Hakerzy włamali się na pocztę Aleksandra Winokurowa. Kolarz Astany twierdzi, że było to działanie na zlecenie prasy brukowej.

Motywy dla których hakerzy mieliby włamywać się na skrzynkę e-mail Winokurowa nie są jeszcze znane, jednak zawodnik grozi podjęciem „działań prawnych”, jeśli wkrótce zostaną upublicznione artykuły prasowe, dotyczące jego życia prywatnego.

„Nie rozumiem, dlaczego niektórzy ludzie, za wszelką cenę starają się znaleźć jakieś informacje o moim życiu osobistym”, powiedział były zwycięzca Vuelta a Espana. „Jestem kolarzem, a w naszym sporcie nie ma miejsca na uwagę dla prasy brukowej. Moja kariera dobiega już końca, chcę ją dokończyć w spokoju. Widocznie niektórzy ludzie chcą, bym już się nie ścigał”.

Lider Astany potępił także w oświadczeniu osobę, która w lato założyła fałszywe konto na Twitterze. Podając się za Winokurowa, ktoś przeprowadzał ataki słowne na innych zawodników.

Andrzej

 

Poprzedni artykułMehdi Sohrabi o systemie punktowym UCI
Następny artykułDwieście siedemnaście tysięcy bidonów
Andrzej Gucwa
W redakcji naszosie.pl praktycznie od samego początku. Obecnie większość czasu poświęca na prowadzenie grupy GVT. Weekendy zazwyczaj spędza na szosach całej Polski. Dla naszosie.pl zdobył trzy medale Mistrzostw Polski dziennikarzy w tym dwa złote. W Mistrzostwach Świata dziennikarzy na Krecie wywalczył czwarte miejsce w jeździe indywidualnej na czas.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze