Tuż przed startem 112. edycji Tour de France XDS Astana ogłosiła przedłużenie współpracy ze swoim sponsorem, który dołączył do drużyny przed sezonem – firmą XDS – jednym z liderów chińskiego rynku rowerowego. Kazachski zespół ogłosił, że umowa została przedłużona o kolejne trzy lata.
X-LAB, flagowe rowery XDS, z impetem weszły do światowej czołówki. Sezon XDS Astana Team jest niezwykły: 21 zwycięstw, 42 podia i czwarte miejsce w Światowym Rankingu Drużynowym to dowód ich sukcesu. Rowery X-LAB potwierdziły swoją wysoką wydajność, niezależnie od terenu – czy to w sprintach, na górach, czy w klasykach brukowych.
Pierwsza połowa sezonu pokazała wysoki poziom zespołu i sukces naszego partnerstwa. Jesteśmy zadowoleniem z wyników i z przyjemnością ogłaszamy nasze dalsze wsparcie na najbliższe trzy lata. Zespół ma ambitne cele, a my jesteśmy przekonani, że osiągniemy je razem
– powiedział Tan Yancong, prezes zarządu XDS.
Za strategicznym wejściem XDS do Astany, a także za pomyślnym przedłużeniem umowy stoi Aleksandr Winokurow. Dyrektor generalny zespołu podkreśla znaczenie tej współpracy oraz znaczący jej wpływ na wyniki osiągane przez zespół:
Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że przedłużamy naszą współpracę z XDS. W ciągu zaledwie kilku miesięcy osiągnęliśmy już imponujące wyniki, a to dopiero początek. Wsparcie XDS dało zespołowi silny impuls, na którym będziemy nadal budować. Dziękuję kierownictwu firmy za zaufanie i wiarę w nasz projekt.










Ból kiszek stolcowych fanatyków trekow czy innych chinarello słychać na drugim końcu polszy. Najpierw był ból o rowery z dekatlonu, teraz od xds. Tatuś kupił wam treka za kilkadziesiąt tysięcy a jedyne do czego wam służy, to do fotek a instagramie. A objeżdża was btwin.