Jeszcze nie wiadomo, czy Vincenzo Nibali wystartuje w przyszłorocznej edycji Giro d`Italia, jednak Sycylijczyk przyznał, że nowa trasa znacznie bardziej przypadła mu do gustu niż wyścig z 2011.r.

„Może wolałbym Giro podobne do tego jak w tym roku, jednak zrobione w taki sposób jak to nowe”, powiedział Nibali odnosząc się głównie do transferów między etapami. „To bardzo przyjazne Giro, mądrze zaplanowane. Spodobała mi się ta trasa”.

„Trudne etapy znajdują się w  ostatnim tygodniu, nie ma zbyt wielu  etapów z sterrato (drogi gruntowe) lub podobnych, które są ciężkie do zorganizowania. Wyścig jest znacznie mniej skomplikowany”, zaznaczył. „Powinno przyjechać nieco więcej sprinterów, więc Giro będzie bardziej kompletne niż w ubiegłym roku”.

Nibali potwierdził wcześniejsze wypowiedzi swojego starszego, klubowego kolegi – Ivana Basso. Włoch również chce podzielić się ze swoim rodakiem, rolami w nadchodzącym sezonie.

„Będziemy decydować o programie startów, na naszym pierwszym obozie treningowym”, powiedział Nibali. „W tej chwili, nawet trudno o tym myśleć. Najpierw skonsultujemy się z całym zespołem, potem będziemy planować przyszły sezon”.

Andrzej

 

Poprzedni artykułMark Cavendish dojedzie do końca Tour de France, przed startem w Londynie
Następny artykułAdam Pierzga drugi na Gwadelupie
Andrzej Gucwa
W redakcji naszosie.pl praktycznie od samego początku. Obecnie większość czasu poświęca na prowadzenie grupy GVT. Weekendy zazwyczaj spędza na szosach całej Polski. Dla naszosie.pl zdobył trzy medale Mistrzostw Polski dziennikarzy w tym dwa złote. W Mistrzostwach Świata dziennikarzy na Krecie wywalczył czwarte miejsce w jeździe indywidualnej na czas.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze