Maciej Paterski, zawodnik włoskiej ekipy Liquigas, to jeden z najbardziej utalentowanych zawodników polskich. Jego zapał, zaangażowanie i talent doceniają włodarze ekipy, wystawiając go do najważniejszych wyścigów w sezonie. Oto co sam Maciek powiedział o trwającym obecnie Tour de Pologne.

– Wielu moich kolegów z ekipy bardzo lubi przyjeżdżać do Polski. Czesław Lang tworzy świetny wyścig i mamy się czym chwalić. Z roku na rok widać progres, nie tylko sportowy, ale i organizacyjny.W Polsce mamy jedne z najlepszych hoteli w jakich kiedykolwiek spaliśmy. Bardzo dobre jest również jedzenie. Makaron jest świetnie przygotowany, do tego świeże owoce i inne smakołyki. Najważniejsze jest to, że czuje się tutaj, jakiego typu jedzenie lubią i muszą spożywać kolarze.

– Nie będę również ukrywał, że w Polsce mamy najładniejsze dziewczyny na świecie. Wielu zawodników poluje na sukces, aby tylko znaleźć się w objęciach hostess. Oczywiście mówię to pół żartem, pół serio. Co mnie osobiście cieszy to duża liczba kibiców przy trasie, na startach i metach etapów. Szczerze powiedziawszy, gdy wszedłem do grupowego autokaru i zobaczyłem ujęcia z helikoptera, to kolorowe miasteczko robi ogromne wrażenie.

– Oczywiście nie ma róży bez kolców. Część nadal narzeka na stan polskich dróg, ale już widać, że dużo się dzieje w tym kierunku. Przy padającym deszczu końcowe rundy są dość niebezpieczne, ale w sumie tak jest wszędzie. Dużym plusem jest inwestycja w nowoczesne barierki, które chronią zawodników przed kraksami na finiszu. Dzięki tym wszystkim czynnikom, Tour de Pologne to jedna z lepiej zorganizowanych etapówek na świecie.

źródło: Lang Team