Philippe Gilbert (Omega Pharma – Lotto) spełnił swoje marzenie, wygrywając 1. etap Tour de France, zakładając tym samym żółtą koszulkę lidera Wielkiej Pętli. Drugie miejsce dla Cadela Evansa (BMC-Racing), trzeci był Thor Hushovd (Garmin-Cervelo).

Pierwszy etap wyścigu to odcinek z  Passage du Gois do Mont des Alouettes, o długości 191,5 km. Pierwsza część trasy była płaska, jednak w końcówce znajdowało się kilka hopek, łącznie z finałowym, 2 kilometrowym podjazdem do mety.

Zaraz po ostrym starcie, zaatakowała trójka: Jeremy Roy (FdJ), Lieuwe Westra (Vacansoleil-DCM) i Perrig Quemeneur (Europcar). Dzielna czołówka między sobą walczyła na jedynej tego dnia lotnej premii, która według nowych zasad ma znaczny wpływ na rywalizację o zieloną koszulkę. Najwięcej punktów zgarnął Roy, wyprzedzając Westrę oraz Quemenuera. Po zaciętym finiszu z peletonu, czwarte miejsce na premii wywalczył Tyler Farrar (Garmin-Cervelo).

Ucieczka została skasowana na około 20 kilometrów przed kreską, przez Omega Pharma – Lotto. Wtedy też doszło do kilku kraks, które podzieliły peleton na kilka mniejszych grupek. Z tyłu został m.in Alberto Contador (SaxoBank-SunGard), ale takę Sylwester Szmyd i Maciej Bodnar (obaj Liquigas).

Po znakomitej pracy belgijskiej ekipy na ostatnich kilometrach, jako pierwszy na atak zdecydował się Fabian Cancellara (Leopard-Trek), walczyć próbował też Maciej Paterski (Liquigas-Cannondale), który na kilkaset metrów przed kreską jechał na około 5. pozycji. Ostatecznie Polak był 22. Mistrz Szwajcari oddał potężny skok, który wytrzymał jedynie Gilbert. Mistrz Belgii poprawił, zostawiając za sobą resztę stawki i odnosząc tym samym pewne zwycięstwo. Drugi finiszował Evans, trzeci był Mistrz Świata Hushovd.

Pełne wyniki 1 etapu > tutaj

Zobacz ostatnie kilometry > tutaj

Prezentacja Tour de France > tutaj

Andrzej

Foto: Wessel van Keuk/Marketa Navratilova / www.corvospro.com