Alessandro Petacchi (Lampre-ISD) wygrał 4. etap wyścigu  Tour of Turkey. Włoch pokonał Bartosza Huzarskiego (NetApp), który został nowym liderem wyścigu!

Zawodnicy rywalizowali dziś na etapie z Marmaris do Pamukkale o długości 207 kilometrów, z czego ostatnie 10 km prowadziło lekko pod górę. Najdłużej na czele utrzymywali się Svein Tuft (Team Spidertech Powered By C10) oraz Julien Fouchard (Cofidis, Le Credit En Ligne). Prowadzący duet na 6 kilometrów przed kreską miał nawet 30 s przewagi, jednak trudna końcówka spowodowała, że został doścignięty na około 2 kilometry przed końcem etapu.

Finałowe metry nieco bardziej prowadziły w górę, wykorzystał to Bartosz Huzarski, który spróbował długiego finiszu. Polak w stylu Paolo Bettiniego za najlepszych jego lat, zaatakował na około 500 m przed metą i zyskał kilka metrów przewagi. Wydawałoby się, że kolarz z Sobótki sięgnie po pierwsze zwycięstwo w sezonie, jednak na jego niekorzyść dobry dzień miał Petacchi, który przetrwał podjazd. „Ale-Jet” bezlitośnie wykorzystał swoją szybkość, przechodząc na ostatnich 200m około 6 pozycji, doganiając tym samym Huzarskiego. Trzecie miejsce dla Alexandra Efimkina ( Team Type 1 – Sanofi Aventis).

Z wyścigu wycofał się dotychczasowy lider, Manuel Belletti (Colnago CSF-Inox). Ponieważ Polak miał tylko 10s straty w generalce, dzięki zarobionej dziś bonifikacie oraz tym, że w pierwszej grupce przyjechało około 40 kolarzy, został nowym liderem. Drugie miejsce zajmuje Wesley Sulzberger (FDJ), który traci 3 sekundy do Polaka. Trzeci Riccardo Chiarini (Androni Giocattoli) ma 7 s straty do lidera. Brawo, brawo, brawo.

Pełne wyniki 4 etapu > tutaj

Zobacz końcowe kilometry > tutaj

Andrzej