Alberto Contador podczas konferencji prasowej powiedział, że będzie się odwoływał od jednorocznego zakazu, który został zaproponowany przez Hiszpański Związek Kolarski.

“Zrobię wszystko, co jest konieczne, aby bronić swojej niewinności, do końca” powiedział Contador podczas konferencji prasowej na Majorce, gdzie obecnie zespół Saxo Bank Sunguard przebywa na zgrupowaniu. “Kara nie jest uczciwa.”

Trzykrotny zwycięzca Tour de France pozostaje nieugięty, utrzymuje że Clenbuterol znalazł się w jego organizmie przypadkowo, poprzez spożycie zanieczyszczonego mięsa.

“Nigdy nie stosowałem dopingu” powiedział. “Myślę, że jestem przykładem czystości. Wierzyłem w system kontroli, teraz przestałem. Jedyny błąd jaki zrobiłem, to zjedzenie mięsa, które zawierało Clenbuterol. Przeszedłem około 500 kontroli w moim życiu, które przeprowadzane były w domu, podczas urodzin, czasem wyciągano mnie z kina … i godziłem się na to, bo zawsze ufałem systemowi kontroli, ale już nie wierzę w to. System jest przestarzały i się nie sprawdza.”

Contador skarżył się, że dowiedział się o proponowanej karze poprzez media, a nie drogą oficjalną.

“To wstyd, że takie informacje przeciekły do prasy, zanim powiedziano mi to oficjalnie.”

Dodał również, że zmienił zdanie i nie zakończy swojej kariery, jeśli zostanie ukarany.

Bjarne Riis, szef Saxo Banku towarzyszył mu podczas konferencji. Twierdzi, że ma plan awaryjny związany z zawieszeniem Hiszpana.

“To wciąż spekulacje” powiedział Riis. “Musimy poczekać na ostateczne orzeczenie. Zdaję sobie sprawę z tego, że Alberto może nie jeździć z nami w tym roku. Mam plan na taki rozwój zdarzeń.”

Foto: AFP