Team RadioShack może nie jest faworytem do wygrania Tour de France w 2011 roku, ale w zespole „energia jest dobra, a morale jest wysokie”, opowiada kierownik zespołu Johan Bruyneel.
Jedną z niespodzianek w nowym sezonie będą nowe stroje ekipy. „W najbliższych tygodniach zaprezentujemy modele strojów na 2011.r. Będą zdecydowanie różnić się od tych poprzednich, jak i projektów innych zespołów. Myślę że spodobają wam się”, napisał Bruyneel na swojej stronie internetowej.
Zespół ma dwa obozy szkoleniowe w ostatnich tygodniach, „jeden w USA dla amerykańskich kolarzy, a inny w Europie dla pozostałych. Wolał bym mieć wszystkich razem, jednak takie rozwiązanie było lepsze dla Amerykanów, którzy przed świętami są bliżej domu„, pisze Belg.
Na obozie w Europie, „odbywają się pierwsze przejażdżki, działania które mają zbudować zespół tzn: wycieczki piesze, jazda konna, gokarty i zwykłe rozmowy z zawodnikami o ich celach i planach wyścigowych”.
„Zawsze miło oglądać zawodników po zimowej przerwie, a także poznać nowe twarze. Teraz jest okazja by spotkać się razem z zespołem. Choć nie jesteśmy jednym z faworytów Tour de France w tym roku, nie zabraknie nam motywacji do wygrywania wyścigów i zbierania nowych doświadczeń. Energia jest dobra, a morale jest wysokie!”
Foto: www.corvospro.com







