Kierownik zespołu Geox, Mauro Gianetti powiedział dla Cyclingnews, że jest przekonany, iż uzyska licencję ProTeam na sezon 2011, mimo spekulacji, że jego ekipa straci ten przywilej.

Gianetti był zdumiony gdy przeczytał we włoskim portalu Tuttobiciweb.it artykuł, w którym dziennikarze sugerują że prezydent UCI, Pat McQuaid nie wróży zespołowi Geox i jego szefowi Maurizio D’Angelo przyszłości w ProTour.

“Nie było między nami żadnej rozmowy, nie wiem skąd takie informacje. To po prostu stek bzdur”, powiedział dla Cyclingnews. “Jesteśmy przekonani, że mamy miejsce w ProTeam, ponieważ uważamy, że pojawienie się tak mocnego głównego sponsora jak firma Geox jest bardzo znacząca i ważne dla kolarstwa. Zbudowaliśmy silny zespół z dwoma liderami na Wielkie Toury czyli Carlosa Sastre i Denisa Menchova. Oni zasługują na miejsce w ProTeam”.

“To prawda, zajmujemy 17. miejsce w drużynowym rankingu UCI na rok 2011, ale to dlatego że zbierane były do niego wyniki z 2009 i 2010 roku. Nie sądzę że można nas zignorować od strony sportowej. Sastre wygrał Tour de France i Menchov wygrał Giro w 2009 r. wcześniej dołożył do tego dwa triumfy w Vuelcie. Nie mamy może dużo punktów, ale to dlatego, że zespół jest zbudowany wokół nich a reszta ma wykonywać jak najlepszą pracę dla swoich liderów. Siłą rzeczy, przez taki system wiele zawodników nie może zbierać punktów. Mamy również podpisane nowe kontrakty z kilkoma młodymi talentami, którzy dopiero teraz wypływają na szerokie wody”.