Po ogłoszeniu przez Międzynarodową Unię Kolarską (UCI) zasad oraz kryteriów sportowych, którymi będzie się kierować do przyznania licencji ProTour, francuski zespół Francaise des Jeux zareagował na te doniesienia “ze zdziwieniem i niezrozumieniem”.

Ekipa dowodzona przez Marca Madiot znalazła się na 21 pozycji nowo utworzonej klasyfikacji, która oblicza punkty uzyskane przez 15 najlepszych zawodników każdej drużyny. Na mocy tego rankingu pierwsze 20 zespołów brane są pod uwagę do walki o licencję ProTour (18 dostępnych licencji). O tym które dwa zespoły odpadną, zadecyduje budżet lub dokumentacja drużyny.

“Jest to bardzo dziwna i niezrozumiała dla nas decyzja. Zadomowiliśmy się już w gronie najlepszych ekip, w tym roku jednak UCI nie przyznała licencję ProTour dla zespołu FDJ,” powiedział Madiot.

“Obecnie staramy się zrozumieć klasyfikację, która decyduję o kryteriach sportowych potrzebnych do rekrutacji. Nasze wyniki za 2009r. uplasowały nas na 16 pozycji i po słabszym sezonie 2010 spadliśmy nieco w dół, jednak teoretycznie nowi zawodnicy którzy dołączą do nas w 2011.r powinni przynieść za sobą punkty. W ciągu kilku najbliższych dni, oczekujemy wyjaśnień od UCI ws. metod obliczania tego rankingu”.

Mimo, że zespół stracił Christophe`a Le Mévela (do Garmin-Transitions) i Jussi Veikkanena (do Omega Pharma), ekipę zasili Pierrick Fedrigo (z BBOX), a także tacy zawodnicy jak młody Mickael Delage (z Omega Pharma Lotto) i Rémi Pauriol (Cofidis).