Koldo Fernandez (Euskaltel-Euskadi), dokonał nie lada sztuki pokonując Francuzów na ich własnym podwórku. Hiszpan triumfował w klasyku 1.HC Tour de Vendée, pokonując po finiszu z dużej grupy Davide Appollino (Cervelo Test Team) oraz najlepszego z gospodarzy, Jonathana Hivert (Saur-Sojasun).

Zawodnicy rywalizowali na trasie z Montaigu do La Roche Sur Yon o długości 206km, w regionie Wandea, okolicach gdzie za rok odbędą się pierwsze etapy Tour de France. Od początku było wiele akcji zaczepnych, przede wszystkim Francuzów. Ponieważ wyścig zaliczany był do cyklu pucharu Francji, którego liderem jest Leonardo Duqe bardzo zależało mu na finiszu z dużej grupy. Pomagała mu w tym jego drużyna Cofidis, do której dołączył się m.in. drużyny: Cervélo Test Team oraz Euskaltel.

Na końcowych metrach, Heinrich Haussler, który dochodzi do formy po kontuzji próbował rozprowadzać swojego kolegę z drużyny, Davide Appollino. Jednak skorzystał na tym Fernandez który jak proca wystrzelił zza koła Włocha. Trzecie miejsce dla młodego Jonathana Hivert.

Hivert był zawodnikiem który poważnie zagrażał Duqe w klasyfikacji generalnej pucharu Francji. Jednak Kolumbijczyk był dziś 10. i zapewnił sobie triumf w tym cyklu. Drugie miejsce dla 7. dziś Floriana Vachon (Bretagne – Schuller).