Dirk Muller (Nutrixxon Sparkasse), wygrał drugi dzień rywalizacji w wyścigu Pomerania Tour. Niemiec wyprzedził swojego rodaka oraz klubowego kolegę Kima Lechmanna. Trzeci był Vlodomyr Duma (Romet Weltour Dębica).

Drugiego dnia wyścigu Pomerania Tour, zawodnicy musieli pokonać 160-kilometrową trasę  wokół Kartuz. Kolarze najpierw pokonali dwie duże rundy (po 41,5km każda) a następnie dwie małe (po 14,5km każda). Od samego początku wyścigowi towarzyszyło duże tempo oraz wiszące nad Kartuzami ciemne chmury.

Na jednym z podjazdów, utworzyła się bardzo mocna czołówka w składzie: lider Łukasz Bodnar, Jarosław Rębiewski i Tomasz Marczyński (wszyscy CCC Polsat Polkowice), Marek Rutkiewicz, Paweł Cieślik i Błażej Janiaczyk (wszyscy Mróz ActiveJet). Po kilkunastu kilometrach, gdy peleton poznał skład ucieczki jak najszybciej starał się dogonić czołówkę, co udało mu się po kilkunastu minutach.

Na 55 kilometrze zaatakowała kolejna grupka, w bardzo podobnym składzie. Ekipę CCC Polsat Polkowice reprezentowali: Łukasz Bodnar, Tomasz Kiendyś, Tomasz Marczyński, Bartłomiej Matysiak , Sylwester Janiszewski. Z grupy Mróz ActiveJet: Jacek Morajko, Mateusz Taciak, Mariusz Witceki. Grupka szybko osiągnęła 3 minuty przewagi. Jednak do pracy zabrała się ekipa Aktio Group Mostostal Puławy, odrabiając dość szybko półtorej minuty.

Współpraca w czołówce przestała się układać i z na czele pojawiła się nowa grupka w której kręcili: Błażej Janiaczyk, Tomasz Kiendyś, Artur Detko (Aktio Group Mostostal Puławy), Vlodomyr Duma, były Mistrz Niemiec Dirk Muller oraz Kim Lachmann.. W końcówce opadali Detko oraz Kiendyś.

Najszybszym zawodnikiem w czołowej czwórce okazał się doświadczony Dirk Muller, pokonując Kima Lechmanna oraz Vlodomyra Dumę. Najlepiej z Polaków pojechał Janiaczyk, który był 4.

Foto:www.dailypeleton.com