Została nazwana „Polonia”, ale jej kolarscy przyjaciele mówią na nią po prostu „Pola”. Wesoła pszczółka Pola jest oficjalną maskotką Tour de Pologne. Będzie podążała z wyścigiem przez siedem dni, z kwiatka na kwiatek, etap za etapem aż do finału w Krakowie.

– Organizacja Tour de Pologne to rezultat niezwykłej współpracy naszej ekipy – wyjaśnia Agata Lang. – W firmie LangTeam wszyscy pracują ciężko, z pasją i pełnym profesjonalizmem przyczyniając się do sukcesu Wyścigu. Pola została stworzona przez zespół LangTeam w czasie wolnym, który zdarzał się bardzo rzadko w ciągu miesięcy przygotowań do Tour de Pologne – kontynuuje.

– Wybraliśmy pszczółkę, ponieważ ten mały, dzielny i pracowity owad perfekcyjnie odzwierciedla naszego ducha współpracy, który jest spoiwem trzymającym naszą ekipę razem – dodała pani Agata.

To nowy pomysł. Pola jest pierwszą maskotką w historii Tour de Pologne. Żółto-czarne barwy nawiązują do kolorów, które zawsze wyróżniały Tour de Pologne oraz LangTeam.

– Jednak możecie być spokojni, Pola obiecała nam, że nikogo z grupy nie ukąsi! Będzie za to ciężko pracować, aby przynosić szczęście i troszkę radości wszystkim kolarzom jadącym na trasie Tour de Pologne.

– Pola będzie Wam towarzyszyć codziennie, na każdym starcie oraz mecie. Będzie pozować z Wami do zdjęć, żartować i tańczyć, a dla łasuchów nasza pszczółka będzie miała to, co najlepsze – miodowe cukierki! – zakończyła Agata Lang.

(Biuro Prasowe LangTeam)