Trzech zawodników amerykańskiego zespołu Garmin – Transition może wziąć na siebie ciężar walki w klasyfikacji generalnej 67. Tour de Pologne UCI ProTour. Mowa tu o Amerykaninie Tomie Danielsonie, Szwedzie Fredriku Kessiakoffie i Irlandczyku Daniele Martinie.

Danielson wciąż nie może odzyskać formy z 2005 i 2006 roku, kiedy to kończył na 7. i 6. miejscu Vuelta a Espana. Nie można go jednak skreślać, gdyż nadal potrafi szybko jechać pod górę.

Bardzo dobry ubiegły rok miał Kessiakoff, którego przejście z MTB na szosę było strzałem w „10”. Ten sezon nie jest jednak tak udany i Szwed wciąż czeka na jakiś znaczący wynik. Najmłodszy z tej trójki jest Martin. W tym sezonie przejechał solidnie Giro d’Italia, był także 14. w Criterium International i Vuelta al Pais Vasco. Gdy tylko szosa zacznie piąć się w górę, to powinniśmy w czołówce oglądać Irlandczyka.

Miłe wspomnienia z Polską ma Cameron Meyer. 22-letni Australijczyk zdobył w ubiegłym roku trzy medale mistrzostw świata na kolarskim torze w Pruszkowie. Wygrał wyścig punktowy i był drugi w madisonie oraz wyścigu drużynowym na dochodzenie. Na wstępie do tego sezonu wygrał mistrzostwo kraju w jeździe indywidualnej na czas.

W Amerykańskiej ekipie pojawi się także Murilo Fischer, który w 2007 roku wygrał etap z Wrześni do Świdnicy, a rok później był drugi w Olsztynie i przez jeden dzień dzierżył żółtą koszulkę lidera. Brazylijczyk powinien włączyć się do walki o etapowe zwycięstwo w pierwszych dniach.

Garmin-Transitions na 67. Tour de Pologne UCI ProTour: Tom Danielson, Murilo Fischer, Fredrik Kessiakoff, Daniel Martin, Christian Meier, Cameron Meyer, Tom Peterson i Peter Stetina.

(Biuro Prasowe LangTeam)