18. etap Tour de France to przedostatnia szansa dla sprinterów. Kolarze pokonają odcinek z Salies-de-Béarn do Bordeaux o długości 198 km.

Etap płaski, przeznaczony dla sprinterów. Będzie to jedna z ostatnich okazji dla Marka Cavendisha (HTC-Columbia) na wygranie kolejnego etapu w TdF. Po trudnych pirenejskich etapach ekipy sprinterów mogą być zmęczone, dlatego nie można lekceważyć ucieczki. Długa trasa sprzyja właśnie takiemu sposobowi na wygranie etapu. Od samego początku dyktowane będzie bardzo szybkie tempo przez drużyny sprinterów, ponieważ pierwsza lotna premia znajduje się już na 29,5 kilometrze.

Jeśli dojdzie do sprintu, z pewnością będzie on emocjonujący. W klasyfikacji punktowej prowadzi Thor Hushovd (Cervelo Test Team), tuż za jego plecami czai się Alessandro Petacchi, który do Norwega traci zaledwie 4, pkt. Skreślać nie można również Cavendisha, który w klasyfikacji „Zielonej Koszulki” jest trzeci, i traci 31 pkt, do Hushovda. Na jutrzejszej trasie próżno szukać górskiej premii, tak więc nie zobaczymy ataków Christophe`a Moreau (Caisse d’Epargne), który starałby się odebrać koszulkę najlepszego górala swojemu rodakowi – Anthonyemu Charteau (Bbox Bouygues Telecom).

Liderzy na pewno będą chować się za swoimi pomocnikami, aby wykonywać jak najmniej ruchów oraz zachować jak najwięcej sił na czasówkę.

Mapa 18 etapu Tour de France > tutaj

Profil 18 etapu Tour de France > tutaj

Ostatnie kilometry > tutaj

Plan transmisji TV > tutaj

Prezentacja Tour de France > tutaj