Alberto Contador (Astana) uważa, że dzisiejszy dzień przybliżył go do trzeciego tytułu zwycięzcy Wielkiej Pętli. Obecnie Hiszpan zajmuje 2. miejsce tracąc do nowego lidera Andy’ego Schlecka jedynie 41 sekund.

„To był świetny dzień dla naszego zespołu”, mówił dziś na mecie zawodnik Astany. „Udało nam się zdobyć większą przewagę niż się spodziewałem”.

Jak na razie, wydarzenia na trasie sprzyjają ekipie Astany. Kilka dni temu odpadł z rywalizacji o końcowe zwycięstwo Lance Armstrong, a teraz Cadel Evans, który nie był w stanie nadążyć za tempem narzuconym przez pomocników Contadora.

„Wiem, jaki mam cel i wiem komu należy utrzymać koła by ten cel osiągnąć. Dziś zawodnikiem, komu nie wolno było odpuścić był Andy Schleck”, powiedział Contador. „Zaliczam ten etap do udanych. Jestem zadowolony ze swojej formy. Niemniej, jednak jest jeszcze kilku zawodników, którzy zabiorą się z ucieczką i mogą sprawić nam wiele kłopotów. Tak, jak to dziś zrobił Luis Leon Sanchez. Ale obecnie za swojego najgroźniejszego przeciwnika uważam Andy’ego Schlecka.”

Contador nie mógł marzyć o lepszej pozycji, niż ta którą zajmuje obecnie na półmetku wyścigu. Te 41 sekund może być nie wystarczające dla Luksemburczyka, zwłaszcza że zbliża się etap jazdy na czas. W zeszłym roku Schleck stracił do Contadora prawie dwie minuty na czasówce.

Galopente