Paryż Roubaix dla seniorów jest organizowany od 1896 roku, natomiast pierwszy wyścig dla juniorów zorganizowany przez Velo-Club de Roubaix pod nazwą “Pave de Roubaix” odbył się kilka lat temu.  W tym roku po raz pierwszy w zawodach udział wezmą polscy juniorzy.

Pierwszą edycję wygrał młody holender Raymond Kreder, który finiszował na welodromie trzy godziny przed Fabianem Cancellarą. W pierwszej edycji wyścigu startowało 175 zawodników z 12 różnych Państw.

W najbliższą niedzielę na trasie wyścigu pojawią się także Polacy, w składzie:

Marek Kulas (Flota Gdynia),

Arkadiusz Owsian (Pacific Toruń),

Dominik Oborski, Bartosz Warchoł, Michał Kadrzyński i Wojciech Franczak (wszyscy Baszta Golczewo).

Nie wiemy, czego spodziewać się po tych zawodnikach, gdyż jest to dla nich dopiero trzeci start w sezonie po kryterium
w Dzierżoniowie i wyścigu w Sobótce. Marek Kulas nie wystartował nawet w Dzierżoniowie z powodu infekcji. W Sobótce najlepiej z tej grupy pojechali Dominik Oborski (czwarte miejsce) i Arkadiusz Owsian (piąte miejsce). W Dzierżoniowie najlepiej spisał się Bartosz Warchoł, który uplasował się na czwartym miejscu.

Może im być ciężko w konfrontacji z zawodnikami zagranicznymi, którzy mają zapewne przejechane więcej kilometrów wyścigowych. Faworytami do zwycięstwa są Belgowie i Holendrzy, specializujący się w tego typu imprezach i dobrze radzący sobie z podobnymi warunkami atmosferycznymi. Miejmy jednak nadzieję, że treningi w Szkołach Mistrzostwa Sportowego w Świdnicy i Toruniu oraz liczne zgrupowania przyczyniły się do osiągnięcia przez nich wysokiej dyspozycji.

Warto dodać, że trasa wyścigu juniorów będzie prowadzić po wszystkich najważniejszych odcinkach brukowych pokonywanych przez elitę, łącznie ze znanym “Laskiem Arenberskim”.

Zawodnicy wraz z trenerami: Waldemarem Cebulą, Krzysztofem Brzeźnym, Grzegorzem Gierackim oraz Jackiem Kołbą w piątek rano wyjechali do Francji. Życzymy im powodzenia.

Film z ostatniej edycji: