Jarku, za Tobą pierwszy start w tym sezonie i pierwszy w barwach Saxo Bank. Jak oceniasz swój występ w Challenge Mallorca ?

Tak, w pierwszym tygodniu lutego zaliczyłem swój debiut w barwach Saxo Banku na Majorce. Występ zarówno ja, jak i dyrektorzy ocenili dobrze, wykonałem zadane mi polecenia, wykonałem w należyty sposób swoja pracę, z tego zostałem rozliczony, ale co najważniejsze kilometry przejechane na Majorce, służyły każdemu z naszej ekipy jako bardzo dobry trening.

Pogoda jak na Majorkę średnia…?

Dokładnie, bardzo wielu kolarzy w peletonie było zaskoczonych panującymi na Majorce warunkami pogodowymi. Tylko przez jeden dzień udało nam się zobaczyć słońce na wyspie, a resztę dni pokonywaliśmy przy temperaturze od 6 do 10 stopni. W drugim dniu wyścigu warunki były tak paskudne, że rywalizację ukończyło zaledwie 60 kolarzy, a przy pokonywaniu jednej z górskich premii, na trasie mogliśmy podziwiać widoki Majorki przy rzadko spotykanym tam śniegu!

Jak się jeździ na rowerach Specialized i jak nowe maszyny do jazdy na czas ?

Osobiście jestem bardzo zadowolony ze sprzętu jaki mamy. Rowery Specialized są naprawdę sztywne. Czuć tę różnicę bardzo dobrze przy pokonywaniu zjazdów z dużą prędkością, pokonując zakręty jeden za drugim można zauważyć ze zarówno wjeżdżając jak i wyjeżdżając z zakrętu ma się tę samą prędkość i to chyba najbardziej na mnie zrobiło wrażenie. Jeśli chodzi o rower do jazdy na czas, to chyba wiele nie muszę dodawać. Jest to jeden z najlepszych sprzętów, jaki aktualnie jest dostępny na rynku.

Podczas styczniowego zgrupowania na Fuerteventura trenowaliście między innymi jazdę na czas. Czy Fabian Cancellara, Mistrz Świata w tej dziedzinie, zdradził Ci klucz do sukcesu ?

Tak również trenowaliśmy pod katem jazdy na czas oraz by oswoić się z nowymi pozycjami na rowerach czasowych. Myślę, że kluczem do sukcesu jest szybka jazda i o tym każdy wie. Jednak mając do dyspozycji w ekipie takich ludzi jak Bjarne Riss, Bradley McGee czy Bobby Julich można wiele się nauczyć od nich. A jeśli chodzi o samych zawodników to ja z miłą chęcią słucham porad od starszych zawodników takich jak Fabian, Andy, Frank, Jens czy Stuard, nie tylko pod kątem samej jazdy na czas, ale także odnośnie treningu, wyżywienia czy wyścigów klasycznych, bo wiadomo że posiadają oni ogromny bagaż doświadczeń.

Saxo Bank podał wstępny skład na Tour de France, kiedy poznamy skład na Giro d’Italia, myślisz że się w nim znajdziesz?

Nie wiem kiedy zostanie podany skład na Giro, jednak myślę, że na dzień dzisiejszy jest zbyt wcześnie. Do maja zostało jeszcze trochę czasu więc odnośnie składu, a także możliwego mojego występu w nim, będziemy mieli czas porozmawiać nieco później.

Który z wyścigów w pierwszej części sezonu uważasz za najważniejszy ?

Jak narazie nie wytypowałem sobie żadnego wyścigu, ktory jest dla mnie najważniejszy. Jest to mój pierwszy sezon w zawodowym peletonie. Dlatego staram się ciężką pracą podnosić swój poziom, a także zdobywać jak największe doświadczenie.

Ostatniego dnia lutego startujesz w Boucles du Sud-Ardeche we Francji. Jaka będzie Twoja rola podczas tego startu ? Będziesz pomagał Jakobowi Fuglsangowi ?

Tak, za tydzień staruje w Boucles du Sud-Ardeche we Francji. A odnośnie planów taktycznych na ten wyścig to jeszcze nic nie wiem. Na pewno jeśli tylko Jakob, czy też któryś z innych zawodników będzie w formie, to na pewno pomogę.

Gdzie teraz mieszkasz, trenujesz ? Bo w Polsce ze względu na pogodę, jest ciężko…

Mieszkam obecnie we Wrocławiu i na pogode nie mogę narzekać. Jest jaka jest, jednak mimo tego jestem w stanie zrealizować w 100% plan treningowy.

Możesz zdradzić czytelnikom naszosie.pl jak wygląda Twój plan treningowy?

Jeśli chodzi o sam plan treningowy, to wiadomo że każda osoba jest inna i każdy ma inne parametry. Naszym sponsorem jest SRM, więc w naszych rowerach mamy urządzenia pomiaru mocy. Do tego każdy z zawodników ma swój indywidualny plan treningowy. Treningi w ciągu tygodnia są zróżnicowane jednak mogę jedynie zdradzić ze najważniejsza jest jakość, a nie ilość przejechanych kilometrów.

Serdecznie dziękuję za rozmowę. Życzę powodzenia.

Dziękuje również i pozdrawiam serdecznie czytelników naszosie.pl.

Rozmawiał Marek Bala