Kolarz ekipy Carmiooro NGC, Sergio Pardilla wygrał pierwszy etap Vuelta a Andalucia i został liderem pięcioetapowego wyścigu.

Mało znany Hiszpan zaatakował 2,5 kilometra przed metą na wzniesieniu Alto de la Guardia, jego atak zakończył się sukcesem. Drugi na mecie zameldował się Jurgen Van den Broeck (Omega-Pharma-Lotto), który stracił 7 sekund, a trzeci był Włoch Damiano Cunego (Lampre) ze stratą 13 sekund.

Podczas pierwszego etapu, który liczył 159 kilometrów, przez większość dystansu uciekało czterech kolarzy: Jesus Rosendo (Andalucía-CajaSur), Laurent Beuret (Carmiooro NGC), Ruben García (Caja Rural) oraz Stephane Rosetto (Vacansoleil). W pewnym momencie ich przewaga wynosiła nawet osiem minut.

W końcówce jednak, mocno pracujący na przodzie peletonu kolarze Team Columbia, Team Milram oraz Team Sky doszli dzielnych śmiałków.

Pięć kilometrów przed metą próbowali jeszcze odskoczyć: Diego Tamayo (Carmiooro NGC), Jens Voigt (Saxo Bank) oraz  Matteo Carrara (Vacansoleil). Jedak skutecznie zaatakował dopiero Sergio Pardilla, który najlepiej poradził sobie z podjazdem pod Alto de la Guardia.

Najlepszy z kolarzy CCC Polsat, Tomasz Marczyński zajął 22 miejsce ze stratą 1:20. Adrian Honkisz był 41 (strata 3:41), Sylwester Janiszewski 50 (strata 4:43), Adam Sznitko 53 (strata 5:14), Tomasz Kiendyś 61, Bartłomiej Matysiak 62 (obaj strata 6:09), a Łukasz Bodnar 80 (strata 7:26).

Jak pisze na swojej stronie Tomasz Marczyński: “Moim głównym celem podczas tego startu będzie złapanie rytmu wyścigowego i skontrolowanie mojej kondycji w odniesieniu do moich przeciwników. Najprościej mówiąc ,chce zobaczyć w którym miejscu jestem po zimowych przygotowaniach.
Oczywiście już od pierwszego etapu będę próbował atakować i zabierać się w ucieczki z nadzieją, że jakaś akcja się powiedzie. Jak na początek sezonu czuję się naprawdę dobrze i wierzę, że przy odrobinie szczęścia jest szansa na jakiś zadowalający wynik.”

Pełne wyniki 1 etapu Vuelta a Andalucia > tutaj