Tony Martin, kolarz ekipy Columbia-HTC zbyt ambitnie potraktował przygotowania do nowego sezonu, co przejawiło się kontuzją ścięgna kolana.

„Prawdopodobnie przesadziłem z zimowym treningiem. Naderwałem ścięgno w kolanie. Ostatnie dwa tygodnie przeznaczyłem na odpoczynek, teraz znów wsiadam na rower i zaczynam na nowo, przejeżdżam około 100 km dziennie” – powiedział Martin dla niemieckiej agencji DPA.

Martin chciał rozpocząć sezon od Mallorca Challenge, który odbędzie się od 7 do 11 lutego, lecz został zmuszony przesunąć start swojego sezonu o miesiąc, kiedy to wystartuje Paryż-Nicea (7-14 marzec), w wyścigu w którym w ubiegłym roku wygrał klasyfikację górską.

Martin w 2009 roku przez 12 dni jechał w białej koszulce najlepszego kolarza do 25 lat podczas Tour de France, oprócz tego zajął drugie miejsce na etapie z metą na słynnym Mont Ventoux. Ukończył na drugiej pozycji w klasyfikacji generalnej Tour de Suisse, gdzie wygrał etap. Młody Niemiec wygrał klasyfikację górską wyścigu Tour de Suisse.