AstanaFrancuskie dzienniki “Le Monde” oraz “Le Figaro” informują, że Astana była traktowana ulgowo przez kontrolerów antydopingowych podczas Tour de France. UCI zaprzecza tym doniesieniom.

Według francuskich gazet, Francuska Agencja Antydopingowa (AFLD) przesłała do UCI raport, w którym zawarte są informacje na temat uchybień podczas kontroli zawodników Astany.

Raport mówi, że kolarze Astany spóźniali się na kontrole o 45 minut i za każdym razem musieli interweniować inspektorzy UCI.

“Taka tolerancja może mówić o tym, iż doszło do manipulacji. Nie mamy pewności czy próbki pobrane zostały zgodnie z procedurami” – mówi raport.

Sprawozdanie zawiera także zdjęcia inspektorów UCI, którzy w przeddzień kontroli w Barcelonie, publicznie dyskutowali o harmonogramie kontroli. “To mało profesjonalne, że inspektorzy tak istotne kwestie omawiają w obecności osób postronnych, jak to miało miejsce 7 lipca w Barcelonie”.

Raport zarzuca inspektorom UCI, iż próbki przechowywane były w samochodach przez kilka godzin, a nie w specjalnych kontenerach gdzie zapewniona jest temperatura 4 stopni Celsjusza.

UCI twierdzi, że nie było preferencyjnego traktowania kolarzy Astany i każdy zespół był traktowany jednakowo.