Marcin SapaDziś od startu tak jak wczoraj gaz przez 40km. Atakowałem lecz znów bez powodzenia;-( Później trzeba było gonić ucieczkę by koledzy z drużyny mogli pomóc Angelo na finiszu. Jutro najdłuższy etap, będę próbował uciec od startu, może tym razem się uda:-D”

Źródło: marcinsapa.blogspot.com