Nicki SorensenKolarz ekipy Team Saxo Bank, Nicki Sorensen po samotnej ucieczce na ostatnich kilometrach, został zwycięzcą 12 etapu Tour de France.

Dwunasty etap z Tonnerre do Vittel o długości 211,5 km rozpoczął się od ataku siedmiu kolarzy. A byli to : Nicki Sorensen (Saxo Bank), Laurent Lefevre (Bbox), Franco Pellizotti (Liquigas), Markus Fothen (Milram), Egoi Martinez (Euskaltel), Rémi Pauriol (Cofidis) oraz  Sylvain Calzati (Agritubel).

Przewaga uciekinierów stale rosła. Na 50 kilometrów przed metą wynosiła ponad 4 minuty. A peleton nie kwapił się do pościgu. Zawodnicy Team Columbia pozostawali w  środku grupy zasadniczej. Na czele jechali kolarze Ag2R, którzy nie narzucali mocnego tempa, co mogło cieszyć prowadzącą grupę.

Na sześć premii górskich, aż cztery padły łupem Franco Pellizottiego.

Na 22 kilometry przed metą z prowadzącej siódemki zaatakował Sorensen. Za nim pognał Calzati. Po pokonaniu 7 kilometrów ich przewaga wynosiła 15 sekund nad goniącą piątką i 5:15 nad peletonem.

Gdy do mety pozostało 5 kilometrów Sorensen “poprawił” i uciekł Calzatiemu. Duńczyk szybko wypracował sobie przewagę 30 sekund i samotnie mknął do mety.

Pozostali kolarze nie ruszyli do pościgu, więc Sorensen samotnie przekroczył linię mety.Było to jego pierwsze etapowe zwycięstwo w Tour de France.

Drugi miejsce zajął Laurent Lefevre , a trzeci był Franco Pellizotti.

Z peletonu najszybciej finiszował nie kto inny jak Mark Cavendish (Team Columbia).

W klasyfikacji generalnej bez większych zmian. Prowadzi Rinaldo Nocentini (AG2R) przed Contadorem i Armstrongiem (obaj Astana).

Pełne wyniki 12 etapu > tutaj

Zapowiedź 13 etapu Tour de France

Foto: www.corvospro.com