Fot. Quick-Step Floors / Tim De Waele

Rok temu podopieczni Patricka Lefevere’a zostali pokonani przez reprezentującego Ag2r Oliviera Naesena. W tym sezonie na krajowy czempionat wysyłają najlepszy możliwy skład by ponownie odzyskać koszulkę mistrza Belgii.

W niedzielę w Binche na trasie liczącej nieco ponad 220 kilometrów w barwach Quick Step Floors pojadą Laurens De Plus, Tim Declercq, Dries Devenyns, Philippe Gilbert, Iljo Keisse, Yves Lampaert oraz Pieter Serry. Dodatkowo Lampaert oraz de Plus pojadą także w czasówce na dystansie 43 kilometrów, na której Lampaert broni tytułu.

Oczywiście to żaden sekret, że mistrzostwa Belgii są dla nas bardzo ważne. Yves [Lampaert] jest obrońcą tytułu, a patrząc na trasę czasówki to wydaje się, że powinna mu pasować. Pokazał podczas Tour de Suisse, że jest w dobrej formie, więc wszystko będzie zależało od tego jak będzie się czuł w czwartek. Najlepsi zawodnicy są na porównywalnym poziomie, więc spodziewamy się wielkiej walki, ale jeśli Yves będzie wypoczęty i pojedzie najlepiej jak potrafi to ma szansę na powtórkę ubiegłorocznego triumfu

-zapowiada Tom Steels, dyrektor sportowy ekipy Quick Step Floors.

Steels zapowiada jednak, że najważniejszy jest niedzielny wyścig ze startu wspólnego, a celem jest odzyskanie koszulki którą przez pierwsze pół roku zeszłego sezonu nosił Philippe Gilbert.

Wyścig ze startu wspólnego będzie ciężki. Rozegrany zostanie na typowej, wymagającej belgijskie trasie z trudnymi odcinkami bruku. Końcówka także jest trudna, ale znamy ją z klasyku rozgrywanego w Binche. Forma naszych zawodników jest we właściwym miejscu, ale nie będzie łatwo zgarnąć koszulkę mistrza. Musimy być przygotowani od pierwszego kilometra, mieć na uwadze wszystkie detale i pilnować każdej akcji

-podsumował Steels.