Fot. Giro d`Italia

Dwukrotny zwycięzca Giro d`Italia Vincenzo Nibali powiedział po prezentacji trasy przyszłorocznej edycji tego wyścigu, że odpowiada ona liderowi Team Sky Chrisowi Froome`owi, który zadeklarował walkę o zwycięstwo.  

To piękna i ciekawa trasa. Myślę, że trochę bardziej skrojona pod Froome`a – zarówno jeśli weźmiemy pod uwagę cały wyścig, jak i etapy górskie. Na przykład pod Etnę nie będziemy podjeżdżać od najtrudniejszej strony. W tym roku, gdy się tam ścigaliśmy, było trudniej

– powiedział mediom Vincenzo Nibali.

Stawiając Brytyjczyka w roli faworyta, „Rekin z Messyny” nie zapomniał o jego wielkim atucie, czyli bardzo mocnej drużynie. Zwrócił także uwagę, że sponsor tytularny Team Sky, koncern medialny Sky, jest mocno widoczny na włoskim rynku, a także na to, że Froome rozpoczynał przygodę z kolarstwem we Włoszech i ma w tym kraju wielu sympatyków.

Trasa Giro d`Italia zawiera pewne elementy, które mogą wprowadzić w zakłopotanie – to może być zimno lub nieznajome, dziwne przełęcze, ale tak silny kolarz jak Froome, który ma w dodatku bardzo mocną drużynę, znajduje się na znakomitej pozycji, aby ten wyścig wygrać. Ktoś, kto cztery razy wygrał Tour de France i raz hiszpańską Vueltę jest niejako stworzony do wielkich tourów

To jest także wielkie [wydarzenie] dla Team Sky, ponieważ telewizja Sky jest obecna we Włoszech. Ponadto Froome mieszkał tu, gdy był młody i ma tutaj wielu fanów, więc jest to istotne również dla niego

– uważa Nibali.

Sycylijczyk wciąż jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji (albo też oficjalnie jej nie ogłosił), czy wystartuje w Giro d`Italia. Jednak bliskie mu źródła donoszą, że skoncentruje się na Tour de France, w którym nie startował w 2017 roku.

Poza dwiema wygranymi w Corsa Rosa, Nibali ma na koncie po jednym zwycięstwie w Wielkiej Pętli i w hiszpańskiej Vuelcie.