Tinkoff - foto Luca Bettini/BettiniPhoto©2016

El Pistolero dołączył do Trek-Segafredo i kolejny raz będzie celował w Wielką Pętlę. 34-letni kolarz wierzy, że jego czas jeszcze nie minął i zwycięstwa w największych wyścigach są możliwe.

Contador dwukrotnie (oficjalnie) wygrywał Tour de France – w 2007 i 2009 roku. W żółtej koszulce na podium w Paryżu stał również w sezonie 2010, ale po pozytywnym wyniku testu na clenbuterol ten triumf powędrował w ręce Andy Schlecka.

Po prostu chcę wrócić na Tour de France i wygrać. Czuję, że mnie na to stać. W ostatnich latach miałem w tym wyścigu dużo pecha, przede wszystkim z powodu kraks – Hiszpan powiedział gazecie ABC.

Od zwycięstwa w 2009 roku Alberto nie wiodło się najlepiej na francuskich drogach. Wygrana z 2010 została odebrana, podobnie jak piąta lokata z kolejnego sezonu. W 2012 roku Księgowy nie wystartował, ponieważ odbywał karę zawieszenia. Dopiero cztery lata po ostatnim triumfie Contador wrócił na Wielką Pętlę i zajął czwarte miejsce, co w jego przypadku stanowiło ogromny zawód. W 2014 i 2016 roku Hiszpan nie dotarł do Paryża po kraksach, a w 2015 był piąty w pogoni za dubletem Giro-Tour.

Debiut w barwach Trek-Segafredo ma nastąpić podczas Ruta del Sol w lutym. Przygotowania do Wielkiej Pętli obejmą też m.in. Paryż-Nicea, Volta a Catalunya i Vuelta a Pais Vasco. Najważniejszym pomocnikiem Contadora podczas Tour de France ma być Bauke Mollema, któy celuje w podium Giro d’Italia.

Trek-Segafredo to duża, zbalansowana drużyna z wystarczającym potencjałem, żeby podjąć to wyzwanie – skomentował swoją nową ekipą siedmiokrotny triumfator Wielkich Tourów.