Fot.: UEC - Union Européenne de Cyclisme / Ivan Benedetto / SprintCyclingAgency

Tegoroczne mistrzostwa Europy w kolarstwie szosowym za nami. Do wydarzeń, które rozgrywały się na terenie Lublany odniósł się teraz Serge Pauwels, a więc selekcjoner reprezentacji Belgii. Choć Belgowie wywalczyli w Słowenii złoty medal w wyścigu ze startu wspólnego mężczyzn (po złoto sięgnął Remco Evenepoel), to Serge Pauwels uważa, że termin europejskiego czempionatu nie jest optymalny. 

Remco Evenepoel w pięknym stylu sięgnął w Lublanie po złoto w wyścigu ze startu wspólnego, choć musiał sobie poradzić nie tylko z rywalami, ale też z kraksą. O losach złotego medalu zadecydował fotofinisz, o którym potem było bardzo głośno. Warto jednak podkreślić, że tegoroczne mistrzostwa Europy w Słowenii były rozgrywane tuż po mistrzostwach świata w Montrealu (Kanada) oraz tuż przed Il Lombardią. W związku z tym Remco Evenepoel zrezygnował z udziału w jeździe indywidualnej na czas, gdzie broniłby tytułu z 2025 roku. Ostatecznie po złoto w czasówce sięgnął reprezentant gospodarzy – Primož Roglič.

Wielu zawodników, trenerów oraz obserwatorów narzekało na termin tegorocznych mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym, a w tym gronie znalazł się również wspomniany wcześniej Serge Pauwels, który o swoich odczuciach opowiedział w rozmowie ze Sporzą.

Takie zestawienie z mistrzostwami świata jest niefortunne. W niemal żadnej innej dyscyplinie sportu mistrzostwa świata oraz Europy nie odbywają się w odstępstwie zaledwie tygodnia […] W trakcie mistrzostw świata myśli nie są jeszcze skupione na mistrzostwach Europy. W przyszłości lepiej byłoby zachować co najmniej miesięczną przerwę. Myślę, że maj lub czerwiec byłyby idealnym terminem. Być może maj, choć koliduje to z Giro, ale zawsze będzie jakiś inny wyścig, bo kalendarz jest napięty

– uważa Serge Pauwels.

Jedno jest pewne – mistrzostwa Europy w Lublanie już za nami i śmiało można przyznać, że dostarczyły one sporych emocji kibicom na całym świecie. My możemy się cieszyć z dwóch medali, a zdobyli je Jan Jackowiak (srebro w wyścigu ze startu wspólnego orlików) oraz mieszana sztafeta w juniorskiej rywalizacji (srebro w składzie Mikołaj Legieć, Igor Mitoraj, Mateusz Błaszak, Kinga Słomka, Agata Sekta oraz Amelia Szymańska).

Poprzedni artykułProtest kolarzy na starcie Il Lombardii 2026. Zawodnicy domagają się poprawy bezpieczeństwa
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze