Niedawno informowaliśmy Was o nocnej kontroli antydopingowej u Jonasa Vingegaarda (Team Visma | Lease a Bike) i Tadeja Pogačara (UAE Team Emirates-XRG), a teraz pojawiły się nowe informacje w tej sprawie, dość sensacyjne. Głos zabrała również Międzynarodowa Agencja Testująca (ITA).
Przebieg wspomnianej wcześniej kontroli antydopingowej wywołał w przestrzeni publicznej spore poruszenie. Rzadko kiedy zdarza się, aby największe gwiazdy światowego peletonu były kontrolowane w nocy, lecz tym razem stało się inaczej. Najpierw głos w tej sprawie zabrała Międzynarodowa Agencja Testująca (ITA), a informuje nas o tym Feltet.
ITA wie, że nocne testy mogą zakłócać sen i regenerację zawodników, dlatego podjęliśmy odpowiednie środki ostrożności, aby zminimalizować skutki tych działań. ITA – wraz z UCI – odpowiada za skuteczność programu antydopingowego. Skuteczne kontrolowanie dopingu musi się też odbywać poza normalnymi godzinami kontroli, pod warunkiem, że są uzasadnione. Wszystkie kontrole antydopingowe przeprowadzone podczas Tour de France oraz innych międzynarodowych wydarzeń odbywają się zgodnie ze strategią antydopingową ITA oraz zasadami antydopingowymi WADA i UCI wraz z francuskim prawem. Obejmuje to decyzje dotyczące terminu kontrolowania, uwzględniając dobrostan, równość i podstawowe prawa uczestników
– wyjaśnia ITA.
Jednocześnie WielerFlits podkreśla tutaj, że nocna kontrola antydopingowa w wykonaniu Międzynarodowej Agencji Testującej (ITA) nie była kierowana przez UCI oraz WADA, lecz przez Francuską Narodową Agencję Antydopingową (AFLD). Trzeba przyznać, że już powyższe informacje brzmią dość ciekawie. Następnie w przestrzeni medialnej pojawiły się kolejne informacje dotyczące tej głośnej sprawy.
Jak donosi L’Équipe na przeprowadzenie nocnej kontroli antydopingowej u Duńczyka oraz Słoweńca zgodę wyraził francuski sąd (w Paryżu), a takie środki podejmowane są jedynie w konkretnych przypadkach, mianowicie wyłącznie wtedy, gdy istnieją poważne i uzasadnione podejrzenia lub istnieje duże ryzyko utraty dowodów. L’Équipe powołuje się tutaj na paryską prokuraturę, która udzieliła gazecie krótkiego komentarza w tej sprawie.
Jak zwykle w przypadku Tour de France, sądy w Paryżu i Marsylii, które są kompetentne w sprawach dopingowych, są w kontakcie z UCI oraz ITA. Te dwie jurysdykcje są kompetentne do rozstrzygania wniosków o nocne środki antydopingowe
– czytamy w krótkim oświadczeniu.
WielerFlits informuje nas również o tym, że ITA złożyła taki wniosek do sądu w Paryżu zgodnie z artykułem L.232-14-4 francuskich przepisów sportowych z 2015 roku.
Widzimy, że w tej sprawie robi się coraz ciekawiej i pojawiają się w niej nowe wątki. Nie wszystko wygląda teraz tak, jak na samym początku, ale na dalsze informacje w tej sprawie (o ile jakieś się pojawią) musimy poczekać. Oczywiście zachowujemy czujność i jeśli tylko pojawi się jakaś aktualizacja, będziemy Was informować na bieżąco.
Wszystko o 113. edycji Tour de France:
- Trasa wyścigu
- Podsumowanie 1. tygodnia
- Podsumowanie 2. tygodnia
- Oficjalna lista startowa
- Program transmisji telewizyjnych
- Wszystkie artykuły










Czujność 😉
Czyżby korony miały jednak pospadać? Ciekawe czy mają jakieś merytoryczne podstawy w przypadku obu czy dobrali Duńczyka, żeby nie wygladało, że polują tylko na jednego. A może liczą, że w ten sposób zapewnią sobie pierwsze fhansuskie zwycięstwo od niepamiętnych lat? Bo że nie ruszą swojej nastoletniej nadziei to chyba nikt zdrowy nie liczy?
Tak jak pisal @Ricky, kontrolę Pogacara przykryli kontrolą Duńczyka.
Dodatkowo wczoraj o 22 przebadali wszystkich z Red Bulla.
Nieładnie pogrywają Francuzi.
Nie uwierzę że nie ma tu drugiego dna z hypem na Seixasa.
Co roku przez cały sezon jest spokój, kolarze są testowani regularnie, nie ma afer medialnych, zaczyna się TDF i nagle Francuzi oraz francuskie media robią sensacje. Nowe, nie znałem…
Albo grube dowody albo drukowanie wyników pod młodego czas zacząć. Podium dla młodego….
Jeszcze wszyscy będziemy tu w najbliższych latach kibicować Tadkowi jak Francuzi tak będą pogrywać :).
Dziwne, że po tej kontroli pogi oddaje etap a Vigo znika po kraksie? Nagle Słoweniec spokornial…
„Nienacki” proponuję: jeść dużo ziarna konopnego i popijać winem. Od tego pijącemu oleum przybywa w mózgu.
Czy ja dobrze zrozumiałem kontrola antydopingowa była nasłana przez Francuską Narodową Agencję Antydopingową (AFLD)? Wiemy, że kontrolowani byli Pogacar i Vingegard, a co z Seixasem i innymi francuskimi kolarzami ?
Don przecież sam sobie odpowiedziałeś 😉
Wszystkie chwyty dozwolone byle by Seixas miał większe szanse.
Sexas ponoć o 9:00
Skoro muszą istnieć ważne powody I ryzyko utraty Dowódow to niech to wykażą. Zwłaszcza u tylu na raz.
Francuska Narodowa Agencja Antydopingowa (AFLD) miała cynk że o 2:00 przetacza Jonas, a o 5:00 Tadej. Pewnie z tej samej beczki 🙂
Nie mają wstydu ale trzego się nie robi żeby swój wygrał
Przecież miał wygrywać Sexas to i trzeba osłabić konkurencję, Francuzi to straszliwe zadufańcy. Przykre to