fot. Team Cofidis / Getty Images

Zbliżający się koniec trzyletniego okresu klasyfikacyjnego UCI zadecyduje o składzie  WorldTouru na sezon 2026. Kolarzom pozostał niecały tydzień rywalizacji w tym sezonie, czas więc na kolejny rzut oka na sytuację w tabeli. 18. pozycję, ostatnią, która gwarnatuje załapanie się do prestiżowego grona najlepszych drużyn na świecie, zajmuje obecnie Intermarché-Wanty. Wciąż jednak niewiadomo czy dojdzie do fuzji ekipy z inną belgijską drużyną – Lotto. Za jej plecami w rankingu jest zespół Uno-X Mobility, który ma jednak niewielką przewagę nad Cofidisem Stanisława Aniołkowskiego. 

Z powodu planowanej fuzji między zespołami Lotto a Intermarché-Wanty, która do tej pory nie została potwierdzona, na tę sytuację spogląda w napięciu cała kolarska społeczność. Finalizacja tej fuzji może całkowicie zmienić krajobraz. Jeśli do połączenia dojdzie, Uno-X Mobility automatycznie awansowałby do WorldTouru, a Cofidis będzie musiał się zadowolić miejscem w drugiej dywizji. Norweska drużyna jest w lepszej sytuacji, gdyż nawet jeśli do fuzji nie dojdzie, w rankingu rocznym zajmuje miejsce gwarantujące jej udział we wszystkich wyścigach World Touru. Francuzi natomiast w chwili obecnej ustępują drużynom Q36.5 Pro Cycling Team, Tudor Pro Cycling Team, a także zagrożonego upadkiem, jednak również wciąż nie potwierdzonym, Arkea B&B Hotels. To oznaczałoby, że Cofidis będzie musiał liczyć na dzikie karty.

Uno-X Mobility planuje zdobywać punkty w wyścigach takich jak Giro del Veneto, Veneto Classic oraz Chrono des Nations (gdzie wyśle dwóch zawodników). Niestety dla nich, te wyścigi nie oferują zbyt bogatej puli punktów w porównaniu z kalendarzem startów Intermarché, które oprócz tych wyścigów bierze udział również w wysoko punktowanych imprezach, jak Tour of Guangxi, Tour of Holland i Japan Cup. To sprawia, że blisko 800 punktowa strata do Intermarché, a tym samym awans do pierwszej dywizji bez oglądania się na ewentualną fuzję, jest trudna do odrobienia.

Norweski team musi się również oglądać za plecy. 331 punktów, a właśnie tyle traci Cofidis, to wciąż niewielka przewaga. Francuska ekipa ma jeszcze w planach Tour of Guangxi, Giro del Veneto, Japan Cup, Veneto Classic oraz Chrono des Nations.

Cofdis wciąż utrzymuje szanse na pozostaniu w World Tourze, głównie dzięki solidnym wynikom Stanisława Aniołkowskiego. W ostatnich startach Polak bardzo dobrze punktował,  zajmując 7. miejsce na pierwszym etapie Tour od Guangxi, a wcześniej dwukrotnie stając na podium etapowym, a także zajmując 2. miejsce w klasyfikacji generalnej innego rozgrywanego w Chinach wyścigu – Tour of Laihu Lake. Jego efektywna jazda i regularna forma są nieocenionym wsparciem dla drużyny, mogącym przesądzić o jej losach w końcowej fazie sezonu.

Trwa też niezwykle zacięta rywalizacja o ostatnie miejsca w startowych listach Wielkich Tourów w 2026 roku, zwłaszcza między włoskimi zespołami VF Group-Bardiani CSF Faizanè i Solution Tech-Vini Fantini. Swojego nie być jednak pewne dwie hiszpańskie ekipy Burgos Burpellet BH i Equipo Kern Pharma, które mają niewielką przewagę.

Poz. Zespół TOTAL 2025 2024 2023
18 Intermarché-Wanty 26.602 6.195 9.915 10.492
19 Uno-X Mobility 25.804 10.296 8.939 6.569
20 Cofidis 25.473 7.146 7.890 10.437

 

 

 

Poprzedni artykułEnric Mas przeszedł zabieg usunięcia żylaków
Następny artykułTour of Holland 2025: Ethan Hayter wygrywa prolog
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Alek
Alek

Myslałem, że mniejsza strata, ale to się Buchman musi w cofidisie spiąć, by to ogarnąć.

Korzystając z okazji, czy będziecie pisać news o wpadce dopingowej w mastersach?