fot. Tour de France Femmes avec Zwift

Pauline Ferrand-Prévot (Team Visma | Lease a Bike) w pięknym stylu wygrała królewski etap Tour de France Femmes i została nową liderką wyścigu! Siódma była Dominika Włodarczyk, a ósma Katarzyna Niewiadoma. 

Nadszedł ten dzień, czyli królewski etap kobiecej „Wielkiej Pętli”. Zawodniczki startują w Chambéry i od razu czeka na nie podjazd Col de Plainpalais (13,2 km; 6,3%). Na deser trzeba się będzie zmierzyć z Col de la Madeleine (18,6 km; 8,1%). To tutaj powinna rozstrzygnąć się walka o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.

Od samego początku droga się wznosiła, bo zawodniczki pokonywały Col de Plainpalais (13,2 km; 6,3%). Tempo było wysokie, a z peletonu odpadały kolejne zawodniczki. Do ucieczki próbowała się zabrać… liderka wyścigu, Kimberley (Le Court) Pienaar (AG Insurance – Soudal Team).

Ostatecznie w ucieczkę zabrało się 15 zawodniczek. W tym gronie była niesamowita triumfatorka dwóch ostatnich etapów, Maeva Squiban (UAE Team ADQ). Oprócz Francuzki w czołówce znalazły się: Elise Chabbey i Évita Muzic (FDJ-Suez), Yara Kastelijn (Fenix-Deceuninck), Marion Bunel (Team Visma | Lease a Bike), Niamh Fisher-Black i Riejanne Markus (Lidl-Trek), Mareille Meijering (Movistar), Magdeleine Vallieres (EF Education-Oatly), Justine Ghekiere (AG Insurance-Soudal), Ane Santesteban (Laboral Kutxa-Fundacion Euskadi), Lotte Claes (Arkea-B&B Hotels), Franziska Koch (Picnic-PostNL) i Ruth Edwards (Human Powered Health).

Świetnie jadąca w tym wyścigu Squiban próbowała wygrać górską premię, ale liderka tej klasyfikacji (Chabbey) nie dała jej szans.

Peleton diametralnie zwolnił i przewaga ucieczki wzrosła do ponad trzech minut. W ucieczce najwyżej sklasyfikowaną zawodniczką była Muzic, która traciła do liderki tylko 1 minutę i 35 sekund.

Niestety na jednym ze zjazdów upadła Kimberley (Le Court) Pienaar (AG Insurance – Soudal Team), która chciała podkręcić tempo. Na szczęście dość szybko wróciła na rower. Na lotnej premii nie było wielkiej walki, a jako pierwsza przejechała ją Koch.

W tym momencie do mety było 55 kilometrów. Ucieczka miała trzy minuty przewagi nad peletonem i kolejną minutę nad grupką liderki. Jednak w pewnym momencie peleton zwolnił i Kim Le Court wróciła do grupy.

Kolejną trudnością był podjazd Côte de Saint-Georges-d’Hurtières (4,8 km; śr. 5,9%). Na tym wzniesieniu niewiele się zmieniło, a górską premię ponownie wygrała Chabbey. Peleton tracił nadal cztery minuty.

Po kilkunastu kilometrach względnie płaskiego terenu przed zawodniczkami ukazał się finałowy podjazd na Col de la Madeleine (18,6 km; 8,1%). W grupie faworytek tempo dyktowała koleżanka Katarzyny Niewiadomej, Chloé Dygert (CANYON//SRAM zondacrypto).

Na początku podjazdu z ucieczki odpadła liderka klasyfikacji górskiej, a po chwili także bohaterka dwóch ostatnich etapów, Squiban. W grupce Niewiadomej mieliśmy około 20 zawodniczek, a tempo utrzymywała także Dominika Włodarczyk (UAE Team ADQ).

Tempo dyktowała Le Court, która pracowała dziś na rzecz Sary Gigante (AG Insurance – Soudal Team). Wszystkie pomocniczki na 15 kilometrów przed szczytem straciła natomiast Katarzyna Niewiadoma. Dość nieoczekiwanie „strzeliła” Anna van der Breggen (Team SD Worx – Protime).

Z ucieczki „spłynęła” Chabbey, która zaczęła dyktować tempo w grupie liderki. W ucieczce zostały Muzic, Kastelijn, Vallieres i Fisher-Black.

Na podjeździe mieliśmy fenomenalne widoki, ale zawodniczki wrócą do nich dopiero po zakończeniu rywalizacji.

Po ataku Fisher-Black na jej kole utrzymała się tylko Kastelijn. Jednak grupa liderki nadal traciła ponad dwie minuty. 12 kilometrów przed metą ruszyła Gigante, a na jej kole została tylko Pauliena Rooijakkers (Fenix-Deceuninck). Trochę dalej jechała Katarzyna Niewiadoma, która nie była w stanie utrzymać także koła Pauline Ferrand-Prévot (Team Visma | Lease a Bike).

Niewiadoma próbowała samotnie dojechać do grupki Gigante, w której pracowała Justine Ghekiere. Później Gigante i Ferrand-Prévot pomagała Bunel. Niestety 10 kilometrów przed metą Polka traciła już ponad 30 sekund.

W kolejnej grupce jechały Demi Vollering (FDJ – SUEZ), Cédrine Kerbaol (EF Education-Oatly) i Dominika Włodarczyk (UAE Team ADQ).

Kiedy przyspieszyła Ferrand-Prévot żadnych szans na utrzymanie jej tempa nie miała Gigante. Wracająca po latach przerwy Francuzka jechała po koszulkę liderki wyścigu. Multimedalistka w różnych aspektach kolarstwa dojechała do prowadzącej dwójki na 7 kilometrów przed szczytem.

Pierwsza tempa Ferrand – Prevot nie wytrzymała Kastelijn, a pięć kilometrów przed szczytem po ponownym przyspieszeniu odpuściła także Fisher-Black. Do grupki Niewiadomej dojechała Vollering, a także Włodarczyk. Przed nimi jechała Gigante.

Niesamowicie jadąca Ferrand-Prévot powiększała swoją przewagę, a grupka Niewiadomej traciła do dobrze jadącej Gigante. Niestety to powodowało, że Kasia traci miejsce w TOP-2 klasyfikacji generalnej. Natomiast Dominika Włodarczyk jadąc w tej grupce wskakiwała do TOP 10 „generalki”!

Niezagrożona Ferrand-Prévot dojechała na solo do mety i była już o krok od upragnionego zwycięstwa w klasyfikacji generalnej! Właśnie taki cel po powrocie wyznaczyła sobie 33- letnia Francuzka.

Druga na mecie zameldowała się Sarah Gigante (AG Insurance – Soudal Team), która awansowała na drugiej miejsce w klasyfikacji generalnej. Trzecia była Niamh Fisher-Black (Lidl – Trek).

Niestety od grupki Niewiadomej odjechała Vollering i tym samym wyprzedziła Polkę w klasyfikacji generalnej. Siódme miejsce wywalczyła Dominika Włodarczyk, a ósme Katarzyna Niewiadoma. To świetny wynik polskich zawodniczek na naprawdę ciężkim etapie.

 

Wyniki 8. etapu Tour de France Femmes 2025:

Results powered by FirstCycling.com

 

Wszystko o Tour de France Femmes avec Zwift 2025:

Poprzedni artykułDonostia Klasikoa San Sebastian 2025: Samotne zwycięstwo Giulio Ciccone
Następny artykułTour de France Femmes 2025: Klasyfikacja generalna po 8. etapie
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
9 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Mikołaj
Mikołaj

No etap potężny spodziewałem się że Ferron będzie mocna ale nie że dołoży 3 minuty teście . Gigante mnie zaskoczyła cały podjazd krzyczałem GOŃCIE TA GIGANTE. Ale mnie nie słuchały. Kaśka się zagotowała jakby dojechała do Ferron i Gigante na początku podjazdu to kto wie jakby to się potoczyło a tak to jeszcze vollering jej doliczyła. No czóż jutro też dzień vollering ma tylko 20 sekund a Gigante nie umie w zjazdy 2 miejsce jest jeszcze możliwe . A i gratki dla Włodarczyk bo pojechała dobrze trochę szkoda że nie nastawiała się na ucieczki to by pewni na takim wczorajszym etapie by walczyła. Czekam na jutro

Mikołaj
Mikołaj

Super napisałem komentarz i nie ma. Pisałem że Ferron jest niedościgniona. Że szkoda że Kaśka nie pojechała na początku z Gigante i sie przez to zagotowała przez co średnia vollering jej odjechała. No i potem że cały etap krzyczałem by Kaśka goniła Gigante. Etap ładny ale szkoda . W sensie 2 miejsce jest w zasięgu Gigante przecierz nie radzi sobie na zjazdach a vollering jak pisałem jest w tym roku średnia . No ty tyle gratki dla Włodarczyk dobry etap ale skoro już ma taką formę to lepiej jakby na etapach walczyła jak ta Francuzka co 2 etapy wygrała. Tak to zajmie jakieś 7 miejsce spoko ale etap to co innego. To tyle może teraz dojdzie

Mikołaj
Mikołaj

Nie wiem czemu ale komentarza nie mogę wyślą.

Michael
Michael

Ten chłop z Eurosportu pojęcia o kolarstwie nie ma wogóle

ander_her
ander_her

Po co na wcześniejszy etapach się tak szarpała z góry było wiadomo że to dziś jest decydujący etap Jechać spokojnie w gronie faworytek i dziś jej zabrakło A taka doświdczona gorąca głowa. Sarah i Pauline zrobiły co trzeba

darek
darek

Ogromne rozczarowanie formą Kasi, szkoda

darek
darek

Arek, pisanie że 8me miejsce Kasi to świetny wynik to zakłamywanie rzeczywistości, czemu to ma służyć ? Wynik słaby jest słaby wynik dobry jest dobry, bądźmy rzetelni. Tu piszemy o zeszłorocznej triumfatorce. Dla niej to wręcz klęska.

Eddie X
Eddie X

Polki super choć trochę szkoda Kasi, zadecydowały detale, może to był niestety slabszy dzień Kasi, ale jeszcze niedziela

Tajfun
Tajfun

good game, wall playerd