fot. Kacper Krawczyk / Naszosie.pl

Zmierzając w stronę Domu Polskiego ze stacji metra Avenue Henri-Martin alejkami Lasku Bulońskiego można odetchnąć od paryskiego zgiełku. Za sprawą #TeamPL, ulokowany tu Pavillon Royal tętni jednak życiem — to tu bije serce polskiej reprezentacji olimpijskiej. Na stulecie startów Biało-Czerwonych w obecności prezydenta Andrzeja Dudy.

Cały Paryż żyje ceremonią otwarcia Igrzysk XXXIII Olimpiady, która odbędzie się dziś wieczorem na Sekwanie i w jej okolicach. Zanim zapłonie znicz olimpijski, w stolicy Francji otwarto Dom Polski, który został ulokowany w Lasku Bulońskim w specjalnie przygotowanym Pavillon Royal.

W stuletniej historii Polski na letnich Igrzyskach Olimpijskich będzie to pierwszy raz, gdy nasz kraj będzie mógł poszczycić się tego rodzaju miejscem. Dom Polski będzie miejscem spotkań ze sportowcami czy ludźmi kultury. Powołana przez Polski Komitet Olimpijski instytucja ma na celu promocję kraju zarówno za granicą, jak i wśród kibiców znad Wisły, którzy — zgodnie z zapowiedziami władz PKOl-u — będą mogli poczuć się tu jak, nomen omen, w domu.

W otwarciu Domu Polskiego w Paryżu uczestniczyli między innymi prezydent Andrzej Duda, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz, Włodzimierz Szaranowicz, a także uznani sportowcy — Michał Kwiatkowski czy Anita Włodarczyk, chorąża reprezentacji Polski — którzy przy tej okazji odbyli ślubowanie przed rozpoczynającymi się dziś Igrzyskami, odbierając nominacje olimpijskie z rąk prezydenta.

— Pamiętajcie, sto lat od pierwszego startu na Igrzyskach Olimpijskich, zdobyte dwa pierwsze medale. Sto lat historii, mamy 298 medali podczas letnich Igrzysk Olimpijskich, na pewno padnie trzysetny. Liczymy wszyscy na Was, nie bójcie się marzyć, bo wykonaliście heroiczną pracę, która dowiodła tutaj

— przemawiał do Olimpijczyków Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

— Po raz pierwszy mamy Dom Polski, za co ogromnie dziękuję panu prezesowi Radosławowi Piesiewiczowi i wszystkim, którzy przyczynili się do tego, by on powstał. To specjalne miejsce, w którym będzie prezentowana Polska, w którym będzie prezentowana historia polskiego ruchu olimpijskiego, polskiego sportu

— mówił prezydent Andrzej Duda.

— Jedyna rola, jaką w tej chwili możemy odebrać, to kibicowanie i trzymanie kciuków. Nie muszę mówić, życzę każdemu z państwa, żeby znalazł się na podium, w szczególności na najwyższym stopniu podium i mógł wysłuchać tutaj Mazurka Dąbrowskiego. To jest niewyobrażalna chwila dla kogoś, kto nigdy czegoś takiego nie przeżył, ale zawsze wzruszająca dla nas wszystkich

— dodał.

Dla odwiedzających Dom Polski przygotowano wiele atrakcji, w tym wspólne oglądanie konkurencji olimpijskich, panele dyskusyjne, wystawy i rozmaite spotkania. W Pavillon Royal będzie można też zasmakować polskiej kuchni, usłyszeć archiwalne relacje z największych sukcesów olimpijczyków, a także… poczuć się, jak nasi reprezentanci w koszykówce 3×3 na specjalnie przygotowanym na tę okazję boisku.

Już teraz w okolicy Lasku Bulońskiego gromadzą się pierwsi fani, którzy przybyli tu, by podziwiać ceremonię otwarcia Igrzysk Olimpijskich. W okolicach leżaków dominuje oczywiście język polski, ale da się usłyszeć także inne. Jest międzynarodowo, ale przede wszystkim — biało-czerwono!

Z Domu Polskiego w Paryżu, Kacper Krawczyk

Poprzedni artykułPrincess Anna Vasa Tour 2024: Transmisja z 2. etapu
Następny artykułEthias-Tour de Wallonie 2024: Etap dla Watsona, wyścig dla Trentina. Aktywny Filip Maciejuk
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze