Mistrz świata wystąpił w kryterium po Tour de France. Teraz przed nim walka o medal igrzysk olimpijskich.
W jednym z kryterium po „Wielkiej Pętli” wystartował Mathieu van der Poel. W belgijskim Roeselare okazał się najlepszy, ale był to przede wszystkim wyścig pokazowy. Dla kolarza Alpecin – Deceuninck był to jedyny start przed igrzyskami olimpijskimi.
– Takie kryterium to dobre ćwiczenie, aby zachować formę przed kolejnym bardzo ważnym startem. W ubiegłym roku przed MŚ także jechałem kryterium, więc może sytuacja powtórzy się i będzie jak w Glasgow. Wiadomo, że każdy rok jest inny. Ja natomiast czuję się mniej zmęczony. Teraz muszę się zregenerować i zobaczyć jak ciało zareaguje na intensywny trening
– powiedział mistrz świata po zwycięstwie w Roeselare.
Mathieu van der Poel odpowiedział także na pytanie związane z jego rywalami na olimpijskiej trasie:
– Uważam, że najmocniejszy skład mają Belgowie. Muszę bacznie obserwować co zrobią Remco Evenepeol i Wout van Aert. Warto jednak pamiętać, że na wiele stać także Jaspera Stuyvena.






