Podczas prezentacji na antenie TVP Sport poznaliśmy trasę tegorocznej edycji Tour de Pologne oraz zaproszone ekipy. Wyścig odbędzie się w terminie 12-18 sierpnia – rywalizacja rozpocznie się we Wrocławiu, a zakończy w Krakowie tradycyjnymi rundami wokół Błoń.
Tour de Pologne zbliża się wielkimi krokami. Dziś oficjalnie została zaprezentowana tegoroczna, 81. edycja Wyścigu Dookoła Polski. Przedstawiono trasy 7 etapów, zaproszone ekipy, a także klasyfikacje, w których będą rywalizować kolarze.
Do zdobycia będą cztery koszulki – żółta dla zwycięzcy klasyfikacji generalnej ORLEN, niebieska dla najaktywniejszego kolarza LOTTO, biała dla najlepszego sprintera Energa Grupa ORLEN i w niebieskie grochy dla triumfatora klasyfikacji górskiej PZU.
Trasa Tour de Pologne 2024:
Etap 1, 12 sierpnia: Wrocław – Karpacz, 159 km


Etap otwierający tegoroczny Tour de Pologne rozpocznie się we Wrocławiu, a zakończy w Karpaczu. Początkowa część 159-kilometrowej trasy będzie płaska, ale z czasem szosa zacznie się wznosić. Peleton przejedzie przez dobrze znaną kolarskim kibicom Sobótkę, a także Przełęcz Tąpadła, Świdnicę, Czarny Bór czy Przełęcz Kowarską, ulokowaną 20 kilometrów przed metą. Ta zostanie ulokowana na Orlinku w Karpaczu, gdzie poznamy pierwszego lidera wyścigu.
Etap 2, 13 sierpnia: Mysłakowice – Karpacz, 15 km (ITT)


Nazajutrz zawodnicy pozostaną w Karpaczu – kolarze ponownie zafiniszują na Orlinku, jednak tym razem pojedynczo. Będzie to bowiem etap indywidualnej jazdy na czas, rozegranej na dystansie 15 kilometrach. Drugi etap będzie jednym z kluczowych w tegorocznej edycji Tour de Pologne i z pewnością ustawi klasyfikację generalną.
Etap 3, 14 sierpnia: Wałbrzych – Duszniki-Zdrój, 156 km


Trzeci etap wyścigu zostanie poprowadzony z Wałbrzycha na Jamrozową Polanę w Dusznikach-Zdroju. Trasa przypomina tę ubiegłoroczną, jednak różni się brakiem podjazdu do Zieleńca i podwójną wspinaczką do Karłowa. Nie będą to jedyne przeszkody – kolarze wjadą na Przełęcz Walimską, Przełęcz Jugowską oraz Górę Świętej Anny. Przed rokiem w Dusznikach-Zdroju triumfował Rafał Majka, który wygrał finisz z okrojonej grupy.
Etap 4, 15 sierpnia: Kudowa-Zdrój – Prudnik, 195 km


Sprinterzy będą musieli poczekać na swoją pierwszą szansę trzy dni. W Święto Wojska Polskiego zawodników czeka stosunkowo płaski, niespełna 200-kilometrowy etap. Po drodze przejadą oni przez Bystrzycę Kłodzką, Przełęcz Jaworową, Kamieniec Ząbkowicki, Ząbkowice Śląskie i Otmuchów, gdzie ulokowane będą lotne, górskie i specjalne premie. Na finiszu w Prudniku, mieście Stanisława Szozdy, powinni powalczyć najszybsi zawodnicy w stawce.
Etap 5, 16 sierpnia: Katowice – Katowice, 187,6 km


Piąty etap tegorocznego Tour de Pologne zostanie rozegrany na trasie ze startem i metą w Katowicach, jednak lwia część będzie prowadziła po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, Szlakiem Orlich Gniazd. Peleton pojedzie ulicami Śląska i Małopolski i zawita między innymi do Jaworzna, Ojcowa, Bukowna czy Mysłowice. Trasa obfituje w podjazdy, ale ponownie powinna być to szansa dla sprinterów.
Etap 6, 17 sierpnia: Wadowice – BUKOVINA Resort


Tour de Pologne wraca do Bukowiny Tatrzańskiej! Królewski etap wyścigu odbędzie się na trasie z Wadowic do BUKOVINA Resort. Trasa naszpikowana będzie podjazdami, które dadzą się we znaki szczególnie w drugiej części wyścigu. Zawodnicy dwukrotnie przejadą przez Ścianę Bukovina, a raz pokonają Ścianę Harnaś. Szósty odcinek najprawdopodobniej będzie ostatnią szansą na zmiany w klasyfikacji generalnej, choć nie można zapomnieć, że w ubiegłym roku o wygranej zadecydowała lotna premia na ostatnim etapie.
Etap 7, 18 sierpnia: Wieliczka – Kraków


Wszystko tradycyjnie zakończy się w Krakowie, ale zanim zawodnicy dojadą na Błonia, wystartują spod Kopalni Soli w Wieliczce. Pagórkowata trasa będzie prowadziła między innymi przez Myślenice, kategoryzowany podjazd pod Bieńkówkę, a następnie peleton ruszy w kierunku Krakowa, po drodze walcząc na premiach specjalnych w Kaszowie i Czernichowie. Etap zwieńczą trzy dobrze znane rundy wokół krakowskich Błoń.
Tak prezentuje się pełna trasa tegorocznego Tour de Pologne. Na starcie zobaczymy rzecz jasna wszystkie ekipy ścigające się z licencją World Tour, a także reprezentację Polski, Tudor Pro Cycling Team, Israel – Premier Tech oraz Q36.5 Pro Cycling Team, w barwach którego ścigają się Kamil Małecki i Szymon Sajnok.
Dziennikarze Naszosie.pl będą obecni na trasie Tour de Pologne i tradycyjnie przeprowadzą relację tekstową ze wszystkich etapów wyścigu!




![Radosław Frątczak i Walter Calzoni zwycięzcami kl. pobocznych Tour de Pologne 2026 [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Radoslaw-Fratczak-1-218x150.jpeg)





Lubię kiedy słabi kolarze jadą po trudnych trasach. W taki sposób sytuacja klaruje się bardziej, niż w innych konfiguracjach. To zapowiada zażartą walkę.
Eeeee tam.. nie bedo się ścigać po drogach dla pedałów…
A czy wyścig pojedzie przez WIERCIORKE skoro przez Bieńkówkę jedzie????
?
Czesiek bardzo lubię co robisz , ale z atrakcyjnością wyścigu musisz coś wymyślić. I przenieść transmisję z TVP
Trasa do powalczenia i chyba nie skończy się zwycięstwem w wyścigu o sekundę 🙂
Wstyd, że kolejny rok taki wyścig nie ma nawet retransmisji w Eurosporcie, który jak się reklamuje jest „domem kolarstwa”. Nawet nie zapowiedziano retransmisji, ani skrótów z etapów.
Zamiast tego bezjajeczna transmisja w TVP i wściekłe babcie, które nie obejrzą Klanu bo puszczają jakiś kolarzy.
Ciekawe, dlaczego na Krowiarkach nie ma górskiej premii … Pamiętacie, jak w Warszawie przy podjeździe pod jakąś skarpę koło Belwederu była?
Dlaczego na Krowiarkach nie ma premii górskiej? To proste: nie miał kto zapłacić!
@Zibi A krowy?
Gdyby Eurosport ” przejął transmisję” nie oglądałbyś wyścigu, tylko gadki Andresa na mecie. Problemem jest, że Eurosport nie jest właściwie telewizją, tylko amerykańską korporacją skupującą prawa do transmisji, które produkują inni, a potem monopolizującą rynek. Nie produkują sygnału telewizyjnego. Miałam okazję oglądania TdF kilkakrotnie w telewizji francuskiej, 2 lata temu spędzając wakacje w Norwegii oglądałam transmisje w państwowej (!) stacji norweskiej , kupowali sygnał od Francuzów, i mieli własne studio, dużo ciekawsze niż Eurosportu. Za Sagana całe transmisje z TdF dawali Słowacy, w państwowej tv, ich relacje podobały mi się najbardziej, tylko sygnał że słowackim komentarzem, bez żadnych wstawek. Niestety, nie zawsze można cały lipiec spędzić za granicą, więc jesteśmy skazani na Eurosport.
Tak więc Eurosport sygnału nie wyprodukuje, bo nie umie, Polsat też nie, bo jest telewizją komercyjną, więc nie będzie tracić, pozostaje ” misyjna” Tvp. Dobrze, że pan Lang potrafi się dogadać z władzami TVp niezależnie od opcji rządzącej. Inaczej relacji by pewnie nie było wcale, ew amatorska z drona.
Ja bym nie był niczego pewien. Czesław Lang podczas prezentacji trasy mówił „Wystartujemy na kierunku najpierw przełęcz na Krowiarkach, tam będzie rozegrana górska premia”. W zapisie prezentacji jest to fragment około 1:10:20. Istnieje więc szansa, że albo będzie ta premia i tylko brakuje jej na profilu, albo z jakiejś przyczyny z niej na ostatnią chwilę zrezygnowano.
4 etap, jest błąd w artykule. Przejazd jest przez Kamieniec Ząbkowicki, a nie Kamieniec Ząbkowski
Mapa ostatniego etapu z Wieliczki do Krakowa to tragedia – kompletny brak znajomości geografii i nazw miejscowości. Wstyd dla organizatorów.