Organizatorzy 44. edycji Donostia San Sebastian Klasikoa zaprezentowali przebieg swojego wyścigu. Na kolarzy 10 sierpnia czeka podobnie jak w poprzednich latach mnóstwo kilometrów i podjazdów.
Donostia San Sebastian Klasikoa słynie z tego, że po wygrane w tym klasyku sięgają wyłącznie czołowi specjaliści od jazdy po naprawdę trudnym terenie. Na liście triumfatorów znajdziemy takie nazwiska jak Miguel Indurain, Lance Armstrong, Laurent Jalabert, Alejandro Valverde czy nasz Michał Kwiatkowski. W ostatnich latach zmagania w Kraju Basków zdominował Remco Evenepoel, który wygrywał 3-krotnie – w latach 2019, 2022 oraz 2023.
W stosunku do ostatniej edycji trasa przeszła niemałą modyfikację. Start i meta ponownie zlokalizowane zostały w San Sebastián, a dystans zmienił się o ledwie 6 kilometrów, ale na tym kończą się podobieństwa. Zmodyfikowano bowiem przebieg rund znacząco przybliżając do mety podjazdy pod Jaizkibel (7,9 km; 5,6%) i Erlaitz (3,8 km; 10,6%), po których przed metą pozostanie już tylko oddalona o ledwie 7,6 kilometra od mety wspinaczka pod Pilotegi (2 km; 11,7%). To może sprawić, że stawka w tym roku podzieli się nieco później niż w ostatnich edycjach, ale jednocześnie ciężko spodziewać się by na metę kolarze wpadali w jakichkolwiek większych grupach.
Wyścig odbędzie się 10 sierpnia, a zatem 2 dni przed startem Tour de Pologne i na tydzień przed rozpoczęciem La Vuelta a España. Na starcie oprócz 18 World Teamów zaprezentują się także występujące z dziką kartą zespoły Caja Rural – Seguros RGA, Equipo Kern Pharma, Euskaltel – Euskadi, Israel – Premier Tech, Lotto Dstny i Uno-X Mobility.









