fot. Intermarche-Wanty / Photonews

Przed rozpoczęciem Tour de France murowanym faworytem do zwycięstwa w klasyfikacji punktowej był Jasper Philipsen, który w ubiegłym roku wygrał 4 etapy i zieloną koszulkę. Po dziewięciu dniach wyścigu trykot najlepszego sprintera dzierży natomiast Biniam Girmay, mający prawie 100 punktów przewagi nad Belgiem.

Tour de France to nie tylko walka o żółtą koszulkę i etapy, ale również o inne trykoty. Celem najszybszych zawodników w stawce jest klasyfikacja punktowa – za zwycięstwo w tym zestawieniu kolarz zakłada na podium maillot vert, słynną zieloną koszulkę.

Obecnie jej właścicielem jest Biniam Girmay z Intermarche-Wanty, który w sobotę odniósł drugie zwycięstwo etapowe w tegorocznej edycji wyścigu. Erytrejczyk umocnił się tym samym na prowadzeniu w klasyfikacji punktowej, zdobywając 50 oczek na kresce i 17 na lotnym finiszu. W niedzielę kolarz Intermarche-Wanty dopisał do swojego konta 8 punktów po finiszu na 9. pozycji.

W sobotnim sprincie o wygraną Girmay pokonał Jaspera Philipsena – w takiej kolejności zawodnicy plasują się też w walce o triumf w klasyfikacji punktowej. Z dorobkiem 224 oczek prowadzi Erytrejczyk z Intermarche-Wanty, a ubiegłoroczny zwycięzca zajmuje drugie miejsce, tracąc 96 punktów. Przy okazji Jaspera Philipsena warto przypomnieć o jego relegacji za zajechanie drogi Woutowi van Aertowi na finiszu w Dijon. Wtedy po triumf na etapie sięgnął Dylan Groenewegen, a na drugie miejsce – kosztem Belga – wskoczył Biniam Girmay. Za względu na niebezpieczny manewr, sprinter Alpecin-Deceuninck nie zdobył wtedy 30 oczek przewidzianych za drugą lokatę na etapie.

Na dalszych pozycje w klasyfikacji punktowej plasują się aktywny w ucieczkach Jonas Abrahamsen (Uno-X Mobility; 107), zwycięzca niedzielnego etapu Anthony Turgis (TotalEnergies; 96) oraz Arnaud De Lie (Lotto Dstny; 92).

Szanse na odwrócenie losów klasyfikacji punktowej wciąż istnieją – do końca wyścigu pozostało jeszcze 12 etapów, w tym 4, na których na kolarzy na mecie będzie czekać pełna pula 50 punktów. Zawodnicy liczący na zdobycie zielonej koszulki z pewnością będą również liczyć na walkę na lotnych premiach. Warto przypomnieć, że na każdym etapie ulokowany jest jeden tego rodzaju finisz – do zdobycia jest tam 20 oczek.

Aktualny wynik Biniama Girmaya, biorąc pod uwagę stosunkowo wczesną fazę wyścigu, jest imponujący. Spoglądając w statystyki można zauważyć, że w ostatnich edycjach Tour de France tylko trzem najlepszym kolarzom w klasyfikacji punktowej udawało się zdobyć ponad 200 punktów. Do końca walki o zieleń pozostało jednak jeszcze kilkanaście dni, a sukcesu w tej klasyfikacji nie osiąga się tylko na finiszach – trzeba również przetrwać trudne, górskie etapy i dojechać do mety w Nicei.

Klasyfikacja punktowa Tour de France po 8 etapach:

Lp. Kolarz Punkty
1. Biniam Girmay 224
2. Jasper Philipsen 128
3. Jonas Abrahamsen 107
4. Anthony Turgis 96
5. Arnaud De Lie 92
6. Bryan Coquard 86
7. Fernando Gaviria 73
8. Arnaud Demare 73
9. Dylan Groenewegen 71
10. Kevin Vauquelin 70
Poprzedni artykułTour de France 2024: Białe szaleństwo na szutrach i triumf Anthony’ego Turgis! Bez różnic wśród faworytów
Następny artykułAnthony Turgis: „To naprawdę wspaniałe doświadczenie”
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Alek
Alek

Ciekawe czy Abrahansen dostanie tytuł najaktywniejszego, bo miło się ogląda jego walkę.