fot. Astana Qazaqstan Team

To już pewne – sir Mark Cavendish stanie na starcie swojego 15. Tour de France w karierze, podczas którego spróbuje wygrać po raz 35 etap Wielkiej Pętli. Astana Qazaqstan Team wysyła do Francji skład skupiony na 39-latku, acz także z liderem na klasyfikację generalną w postaci Alexeya Lutsenki.

5 kolarzy do pomocy otrzymał na swoje prawdopodobnie ostatnie Tour de France w karierze Mark Cavendish. 39-letni Brytyjczyk, który współdzieli rekord wygranych etapowych podczas Wielkiej Pętli z Eddym Merckxem spróbuje stać się samodzielnym liderem tabeli wszech czasów – potrzebny do tego będzie 35. triumf etapowy.

Astana Qazaqstan Team wysyła do wsparcia dla świeżo upieczonego szlachcica bardzo mocny pociąg sprinterski, którego ostatnim ogniwem będzie zapewne Cees Bol. Wcześniej na zmiany wychodzić będą niezwykle doświadczony w tego typu potyczkach Michael Mørkøv, bardzo dynamiczny Davide Ballerini, silny Yevgeniy Fedorov czy Michele Gazzoli.

„Górską frakcję” Astana Qazaqstan Team na 111. Tour de France utworzy w sumie jedynie dwóch zawodników – Alexey Lutsenko po 7. miejscu w 2021 roku i 8. lokacie sezon później spróbuje ponownie namieszać w czołówce klasyfikacji generalnej, a na najtrudniejszych odcinkach swoich szans poszukać może także 27-letni Harold Tejada.

Zdjęcie

Poprzedni artykułBartosz Rudyk ze srebrem: „Instynkt mi powiedział, że będzie finisz z większej grupy”
Następny artykułTour de France 2024: Michał Kwiatkowski w mocnym składzie INEOS Grenadiers
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Grzesiek
Grzesiek

Kibicuję mocno CAV’owi.
To byłoby piękne zwieńczenie kariery i kolejny materiał na super film biograficzny.

Świetny był film, o tym jak wrócił po wielu latach niepowodzeń do Quick Stepu i zgarnął 4 etapy na TdF. Po tym można poznać prawdziwe legendy.

Hubert
Hubert

A ja nie. Rekord wozidupca należy podzielić przez ilość dup na których się wiózł. To mu nawet 1 zwycięstwo nie zostanie. Żeby nie skończył jak rok temu.