fot. Radosław Makuch

Zarząd Polskiego Związku Kolarskiego opublikował uchwałę, w której poinformowano nas, że Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym w 2024 roku ponownie zorganizuje Klub Kolarski „Panorama-Warszawa”. Oznacza to, że czempionat kolejny raz zawita na Mazowsze.

Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym przez przeszło 100 lat nie witały w naszym centralnym województwie, ale gdy już tam przybyły to zagościły na dobre. Po rozegranych w 2022 roku zawodach w Nowym Dworze Mazowieckim oraz tegorocznym czempionacie w Ostrołęce czeka nas kolejna wizyta na Mazowszu.

Póki co nie znamy dokładniejszej lokalizacji, a patrząc na to jakie różne opcje już w tym roku proponował organizator możemy się spodziewać zarówno powrotu na sprawdzone drogi, jak i wizyty w kolejnej części województwa mazowieckiego. Szczegóły poznamy zapewne w najbliższych miesiącach.

Poprzedni artykułRozwój i edukacja – kolarki TKK Pacific Nestlé Fitness o sezonie 2023 i planach na kolejny [wywiady]
Następny artykułRalph Denk: „Nils Politt miał u nas hojną pensję”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
6 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Jan
Jan

Czas na góry

Grzegorz
Grzegorz

Z peletonem liczącym kilkudziesięciu kolarzy i jakąś górską rundą np. wokół Karpacza, 2/3 z nich byłoby zdublowanych, a wyścig ukończyłoby maks. 15 chłopa.
Taka prawda o polskim kolarstwie.
Na Mazowszu chłopaki chociaż się pościągają i żaden Kwiato ani Majka nie będą im psuć walki o sponsorów. Zawsze to jakiś magnes mieć MP w drużynie.

reko
reko

to już nudniej się nie da…znowu koszulka MP będzie eksponowana na lokalnych ogórkach

Alek
Alek

Tak z innej chociaż podobnej beczki, czy w jakimkolwiek innym kraju istnieje coś takiego jak „Górskie Szosowe Mistrzostwa Polski?
Bywały lata, że główne MP były na tyle górzyste, że GMP były niewiele bardziej. Z drugiej strony w GMP raczej startują tylko polskie zespoły, więc zawsze jest szansa dla nieoczywistego kolarza na tytuł. Tylko i tak w koszulce jeździć nie można…
Tak samo można by i TDP puścić bardziej górzystymi drogami, tylko 1)nie zawsze ich asfalt jest dobry 2) trzeba by dogadać się np. z parkami narodowymi, albo np. Czechami.

Jan
Jan

Zarówno MP jak i Mistrzostwa Świata powinny cyklicznie co 3 lata rotować: 1. płasko, 2. pagórki jak w tym roku, 3. góry.
Czy ktoś pamięta wspaniałe MŚ w Kolumbii ??? Olano? Zenek??? To był czad!