fot. Sunweb

Wyścig, który rokrocznie fajnie uzupełniał australijski kalendarz UCI po Santos Tour Down Under i Cadel Evans Great Ocean Road Race, czyli rozgrywany na początku lutego Jayco Herald Sun Tour, niestety po raz trzeci z rzędu nie dojdzie do skutku. Organizatorzy już teraz walczą by powrócić w sezonie 2024.

Organizatorzy w komunikacie, którym podzielił się ze światem serwis CyclingTips poinformowali, że pokonały ich problemy z zapewnieniem bezpieczeństwa zdrowotnego dla zawodników, a także kłopoty natury logistycznej. Nietrudno wyczytać między wierszami, że chodzi o australijskie, drakońskie obostrzenia dotyczące covid-19, z którymi organizatorzy Jayco Herald Sun Tour zwyczajnie sobie nie radzą, ale o czym nie chcą też bezpośrednio mówić.

Ostatnią edycję australijskiej etapówki w 2020 roku wygrał Jai Hindley. Wcześniej na listę zwycięzców wpisywali się m.in. Chris Froome, Bradley Wiggins, Esteban Chaves czy Dylan van Baarle.

Poprzedni artykułDrużyna Movistar nawiązała współpracę z Saudyjską Federacją Kolarską
Następny artykułJeden z najcięższych podjazdów w Katalonii Lo Port na trasie Volta a Catalunya 2023
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze