Mistrz Holandii Fabio Jakobsen uczestniczył w fatalnej kraksie na mecie pierwszego etapu Tour de Pologne. Poszkodowany został także sędzia wyścigu.
Polski wyścig nie ma szczęście do daty 5. sierpnia. W ubiegłym roku na etapie do Chorzowa upadł Björg Lambrecht, który zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Dzisiaj uczczono pamięć młodego Belga minutą ciszy przed rozpoczęciem rywalizacji.
Niestety bardzo szybka runda w Katowicach i sprint pod Spodkiem zakończyła się dziś ogromną kraksą. Dylan Groenewegen (Jumbo-Visma) zepchnął na barierki Fabio Jakobsena. Zawodnik Deceuninck – Quick Step upadł tuż przed kreską na sędziego, który także mocno ucierpiał.
Jakobsen na mecie był intubowany i wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Holender został zabrany do szpitala w ciężkim stanie.








