fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Zdenek Stybar wraca na przełajowe trasy. Trzykrotny mistrz świata prawdopodobnie weźmie udział w grudniowych zawodach w Essen.

Wygląda na to, że Czech już zdążył stęsknić sie za ściganiem, mimo że jego przerwa trwa dopiero nieco ponad miesiąc. 33-letni kolarz skończył swój sezon na szosie 29 września mistrzostwami świata w Yorkshire. Wcześniej odniósł trzy zwycięstwa, z czego dwa w prestiżowych klasykach – E3 BinckBanck Classic i Omloop Het Nieuwsblad.

Istnieje szansa, że to jeszcze nie jest koniec jego triumfów w tym roku, ponieważ w grudniu zamierza wrócić do kolarstwa przełajowego. Czech jest wielokrotnym medalistą mistrzostw świata w tej specjalności i jednocześnie jednym z trzech zawodników, którzy w XXI wieku aż trzykrotnie mogli zakładać tęczową koszulkę.

Jednak w ostatnim czasie Czech skupił się na startach na rowerze szosowym, co niestety odbiło się na jego wynikach w przełajach, które teraz traktuje jedynie treningowo. Tak było choćby w zeszłym sezonie, gdy wystartował tylko w czterech zawodach – w Zolder, Loenhout, Diegem i Baal i ani razu nie zmieścił się w pierwszej „10”, a jego najlepszym miejscem było 13. w Loenhout.

Wtedy rozpoczął starty dopiero pod koniec ostatniego miesiąca roku, teraz zrobi to już 7 grudnia w Essen, a więc niedaleko swojego domu. Jeszcze nie wiemy, jakie są jego plany na kolejne tygodnie przełajowego, ale prawdopodobnie Czech niedługo podzieli się z nami także tą informacją.

Poprzedni artykułAlberto Contador opuścił szpital
Następny artykułNowy kolumbijski zespół w dywizji kontynentalnej
Bartek Kozyra
Magister politologii, ale bardziej niż polityka pasjonuje go sport. Trenował kolarstwo w Krakusie Swoszowice i biegi średnie w Wawelu Kraków, ale ulubionego sportowego wspomnienia dorobił się startując na 60 metrów w Brzeszczach. W 2017 roku na oczach biegnącej chwilę wcześniej Ewy Swobody wystartował sekundę po wystrzale startera, gdy rywale byli daleko z przodu. W pisaniu refleks również nie jest jego mocną stroną, ale stara się nadrabiać jakością. W liceum wygrał finał międzyklasowego turnieju z drużyną Kacpra Krawczyka.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze