Tegoroczna edycja Eneco Tour przyniesie nietypowe rozwiązanie podczas prologu w Hadze. We wtorek 13 października zawodnicy i zawodniczki będą startować naprzemiennie – najpierw kolarz, następnie kolarka i tak przez cały prolog.
Do takiej sytuacji dojdzie po raz pierwszy w historii. Organizatorzy chcą w ten sposób jeszcze mocniej połączyć rywalizację mężczyzn i kobiet podczas drugiej edycji odnowionego Eneco Tour.
Prolog w Hadze będzie miał długość 3,1 kilometra. Zdaniem dyrektora wyścigu Thijsa Rondhuisa krótka jazda indywidualna doskonale nadaje się do zastosowania takiego formatu.
– UCI musi jeszcze przez chwilę przyzwyczaić się do tego typu pomysłów. W prologu w Hadze można to jednak zrobić bez problemu
– powiedział Rondhuis.
W tegorocznej edycji kobiecy wyścig, który wcześniej funkcjonował jako Simac Ladies Tour, odbędzie się pod nazwą Eneco Tour Women. Obie rywalizacje będą w wielu miejscach prowadzone na tych samych trasach i tego samego dnia.
Podczas prologu zmieniona zostanie również lokalizacja startu. W porównaniu z ubiegłym rokiem zostanie on przeniesiony z zewnątrz do środka, podobnie jak „gorące krzesło” dla lidera. Organizatorzy zdecydowali się na ten krok po doświadczeniach z chłodnym wieczorem podczas pierwszej edycji. Dla kibiców otwarte będą natomiast trybuny.










Coraz większe idiotyzmy…
Kiedy „koedukacyjne” drużyny, żeby jeszcze bardziej zmusić ludzi do oglądania czegoś, czego najwyraźniej nie chcą?