fot. The Rift Iceland Gravel Race

Chad Chaga, który po zakończeniu kariery szosowej w 2023 roku ścigał się na gravelowych trasach, nie wystartuje jako zawodowiec w żadnej kolarskiej dyscyplinie. Po urazie odniesionym na treningu postanowił przyspieszyć odwieszenie roweru na kołku, które miało nastąpić wraz z końcem bieżącego roku. 

Amerykanin zwłaszcza w pierwszym sezonie startów na gravelu notował bardzo dobre wyniki. Co prawda nie wygrywał, ale był w stanie trzykrotnie stanąć na podium zawodów. Z każdym rokiem było jednak coraz gorzej, stąd plany pożegnania z gravelem wraz z końcem roku. Ostatni wypadek podczas treningu na rowerze górskim zmusił 38-latka do zmiany planów i przyspieszenia przejścia na emeryturę. Niestety urazy będące konsekwencją zdarzenia są bardzo poważne. W oświadczeniu przekazanym za pośrednictwem mediów społecznościowych Amerykanin wymienił uszkodzenia obu przedramion, dwa złamane żebra, uraz obojczyka i zapadnięte płuco. Konieczna jest operacja.

Chad Haga miał w planach starty w trzech imprezach przed zakończeniem kariery. O samych planach związanych z porzuceniem kolarstwa gravelowego poinformował kilka tygodni temu:

W styczniu tego roku, podczas jazdy na sankach, zdałem sobie sprawę, że nie chcę dalej ponosić poświęceń, które są niezbędne, by osiągać najwyższy poziom. Dlatego w tym roku staram się jak najlepiej wykorzystać czas, jaki mam na treningi i starty po czym ruszyć ku nowym przygodom. Jestem tym podekscytowany. Zostało mi już tylko kilka miesięcy, więc zamierzam jak najlepiej wykorzystać ostatnie wyścigi.

– przedstawiał swoje plany kilka tygodni temu 38-latek.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Chad Haga (@thehagasaki)

Amerykanin przyznał, że jego stan zdrowia mógłby być o wiele gorszy, gdyby nie kask, który spełnił swoje zadanie chroniąc kolarza przed poważnymi urazami głowy. Nam kibicom pozostaje życzyć Hadze jak najszybszego powrotu do zdrowia i wielu wspaniałych chwil na kolarskiej emeryturze.

Poprzedni artykułOficjalnie: Ben Swift zakończy karierę występem w Tour of Britain
Następny artykułFlorian Lipowitz wraca do rywalizacji po kontuzji z Tour de France
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze