fot. Giro d'Italia

Znamy już najbliższą przyszłość zwycięzcy finałowego etapu Giro d’Italia z 2019 roku. Chad Haga w kolejnym sezonie będzie reprezentować barwy zespołu Rally Cycling.

Amerykański specjalista od samotnej walki z czasem wraca na swoje „stare śmieci”. 33-letni obecnie zawodnik pierwsze kroki w zawodowym peletonie stawiał w barwach ekipy Optum p/b Kelly Benefit Strategies, która obecnie znana jest jako Rally Cycling.

Od 2014 roku Chad Haga ścigał się w zespole Team DSM, wcześniej znanego jako Giant-Shimano, czy też Team Sunweb. Na przestrzeni ośmiu sezonów, oprócz wspomnianego triumfu etapowego we włoskim Grand Tourze, Amerykanin był, również częścią ekipy, która wspierała Toma Dumoulina w jego drodze do zdobycia maglia rosa na Piazza Duomo w Mediolanie w 2017 roku.

W zawodowym życiu Amerykanina przyszedł, jednak czas na zmiany. Pochodzący z Teksasu Chad Haga chciałby w barwach swojego nowego (starego) zespołu ponownie mieć więcej okazji do jazdy na własne konto.

Wydaje mi się, że moja kariera zatacza koło. Musiałem wiele się nauczyć, gdy tutaj zaczynałem, a zespół bardzo mi pomógł. Następnie ta ekipa poprowadziła mnie do dołączenia do większej organizacji na poziomie WorldTour, gdzie spędziłem osiem lat stając się silniejszym, mądrzejszym i bardziej doświadczonym kolarzem. Teraz mogę to przynieść do zespołu, który od tamtego czasu, także się rozrósł. Jestem podekscytowany, widząc, co wspólnie możemy zrobić. Przez osiem lat byłem wspomagającym kolarzem w drużynie Team DSM, ale chciałbym teraz ponownie cieszyć się ściganiem w ten sam sposób, jak na początku mojej kariery

– powiedział Amerykanin, w przytaczanej wypowiedzi opublikowanej w komunikacie prasowym zespołu Rally Cycling.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments