Foto: Giro Next Gen / La Presse

Matisse Van Kerckhove (Team Visma | Lease a Bike Development) wygrał piąty etap Giro d’Italia Next Gen. Belg został także nowym liderem wyścigu. 

Piątego dnia kolarzy walczących o prymat w młodzieżowym Giro d’Italia przywitała miejscowość Bacoli. To tutaj na rundach liczących 18 kilometrów miała rozegrać się walka o kolejny etapowy triumf. Na każdym okrążeniu musieli się zmierzyć ze ściankami Monte di Procida (3,6 km; 3,3%) i Mofete (950 m; 8.4%).

Niestety do dzisiejszego etapu nie przystąpił Jan Jackowiak (Bahrain Victorious Development Team).

Po kilku kilometrach uformował się odjazd, w którym znaleźli się: Jurgen Zomermaand (Development Team Picnic PostNL), Nicolò Arrighetti (General Store – Essegibi – F.Lli Curia), Matthew Dodd (INEOS Grenadiers Racing Academy), Sebastian Grindley (Lidl – Trek Future Racing), Jesper Stiansen (Tudor Pro Cycling Team U23), Lorenzo Mottes (UC Trevigiani – Energiapura Marchiol) oraz Mattia Negrente (XDS Astana Development Team).

Do czołówki próbował dołączyć Matvei Boldyrev (UAE Team Emirates Gen Z), ale ostatecznie ta sztuka mu się nie udała. Po trzecim (z ośmiu) podjazdów pod Monte di Procida (3,6 km; 3,3%) peleton tracił do ucieczki dwie minuty.

Na kolejnych podjazdach punkty zbierał lider klasyfikacji górskiej, Dodd. Natomiast jedyną dziś lotną premię wygrał Arrighetti. 45 kilometrów przed metą z peletonu skontrował Patryk Goszczurny (Team Visma | Lease a Bike Development).

Dwie rundy przed końcem Polak tracił do ucieczki 40 sekund, a 20 sekund za jego plecami jechał peleton. W międzyczasie z wyścigu mieliśmy kolejne wycofania, a z jazdy zrezygnował między innymi wczorajszy triumfator, Matteo Fiorin (Solme – Olmo – Arvedi).

Niestety Goszczurny został doścignięty na 30 kilometrów przed metą, ale po chwili mieliśmy kolejne próby zawiązania akcji. Z ucieczki odpadli Zomermaand i Mottes, a peleton podzielił się. Z tyłu został lider wyścigu, Jasper Schoofs (Soudal Quick-Step Devo Team).

Tuż przed wjazdem na ostatnią rundę do czołówki dojechał Federico Savino (Soudal Quick-Step Devo Team), a po chwili dojechał także Matisse Van Kerckhove (Team Visma | Lease a Bike Development).

14 kilometrów przed metą ucieczka miał 30 sekund przewagi nad peletonem prowadzonym głównie przez zawodników Red Bull – BORA – hansgrohe Rookies. Ta praca spowodowała, że grupki połączyły się, ale taka sytuacja nie trwała długo. Na atak zdecydowali się Van Kerckhove oraz Arrighetti.

Dwójka świetnie współpracowała na ostatnim podjeździe, ale grupka pościgowa nieuchronnie się zbliżała. Jednak nie dali się oni już dogonić i między sobą rozegrali walkę o etapowe zwycięstwo. Bardziej wytrzymały i szybszy okazał się Matisse Van Kerckhove (Team Visma | Lease a Bike Development), a drugim miejsce musiał zadowolić Nicolò Arrighetti (General Store – Essegibi – F.Lli Curia). Van Kerckhove został także nowym liderem wyścigu.

Wyniki 5. etapu Giro d’Italia Next Gen 2026:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułTour of Slovenia 2026: Rajović zwycięzcą drugiego etapu, Marcin Budziński 8.
Następny artykułBaloise Belgium Tour 2026: Tim Merlier bierze rewanż. Etap i koszulka lidera dla Belga
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Sebastian
Sebastian

Czyli jednak Janek Jackowiak miał kraksę dwa dni temu. Szkoda bo nawet zagraniczny sprawozdawcy uważali go za jednego z faworytów wyścigu. Goszczurny i Lewandowski to jednak nie takie talenty jak Janek… a Goszczurny 30 km przed metą ucieka a potem traci 6 minut…..Liczyłem na pokazanie polskich talentów na tle klasowych rywali, niestety wygląda to bardzo słabo…dlatego tym bardziej szkoda J.Jackowiaka