Niezbyt udany początek sezonu ma za sobą francuski zawodnik. Dodatkowo nie zobaczymy go podczas ardeńskiego tryptyku.
18. miejsce w klasyfikacji generalnej UAE Tour, nieukończone Trofeo Laigueglia i Paryż – Nicea, wręcz fatalny występ w Kraju Basków – tak wyglądają wyniki Davida Gaudu. 29- letni kolarz Groupama – FDJ United przez lata był nazywany „nadzieją francuskich kibiców”, ale póki co niestety nie sprostał oczekiwaniom.
Trzykrotny triumfator etapowy hiszpańskiej Vuelty pierwotnie miał wystartować w wyścigach Classique Grand Besançon Doubs oraz Tour du Jura, które miały pomóc mu odbudować formę. Ostatecznie jednak zapadła decyzja, że Gaudu nie pojawi się na starcie żadnego z nich, a jego powrót został przesunięty na Tour de Romandie (28 kwietnia – 3 maja).
Oznacza to również absencję Francuza w najważniejszych klasykach ardeńskich. Jego start w Amstel Gold Race był już wcześniej wykluczony, ale zespół liczył jeszcze na jego występ w La Flèche Wallonne oraz Liège–Bastogne–Liège – wyścigach, w których w przeszłości notował dobre wyniki.
Powodem kolejnego wycofania są – jak poinformowała drużyna – „kryzysy alergiczne podczas treningów”, które zmusiły zawodnika do przerwania przygotowań. Dyrektor sportowy Philippe Maudit podkreślił, że powrót planowany jest pod koniec miesiąca, o ile warunki środowiskowe ulegną poprawie.
Dalszy kalendarz startów Gaudu będzie uzależniony od jego stanu zdrowia. Głównym celem sezonu pozostaje Tour de France, gdzie Francuz celuje w zwycięstwo etapowe oraz miejsce w czołowej dziesiątce klasyfikacji generalnej. W ramach przygotowań do „Wielkiej Pętli” może wystartować także w Critérium du Dauphiné lub Tour de Suisse.








