Fot.: Alpecin Cycling / photonews.be

Mathieu van der Poel będzie liderem zespołu Alpecin-Premier Tech podczas tegorocznej edycji Ronde van Vlaanderen (5 kwietnia). Tym samym będziemy świadkami kolejnego wielkiego pojedynku na linii Tadej Pogačar – Mathieu van der Poel, gdyż Słoweniec poprowadzi ekipę UAE Team Emirates-XRG

Pozycja lidera w przypadku belgijskiej formacji była oczywista. Mathieu van der Poel to przecież trzykrotny triumfator Ronde van Vlaanderen (2020, 2022, 2024), który w tym roku postara się powrócić na tron. Nie będzie to łatwe zadanie, gdyż w bardzo dobrej dyspozycji znajduje się Tadej Pogačar, ale jedno jest pewne – szykujmy się na wielkie emocje!

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, holenderskiemu zawodnikowi podczas Ronde van Vlaanderen nie będzie towarzyszyć Jasper Philipsen, który przygotowuje się już do Paryż-Roubaix (12 kwietnia). Mathieu może jednak liczyć na pomoc takich kolarzy, jak: Silvan Dillier, Jonas Geens, Michael Gogl, Edward Planckaert, Oscar Riesebeek oraz Florian Sénéchal.

Poprzedni artykułJaume Guardeño miał wypadek podczas treningu
Następny artykułRonde van Vlaanderen kobiet 2026: Agnieszka Skalniak-Sójka na starcie
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze