Niedawno informowaliśmy Was o tym, że wszelkie doniesienia medialne wskazują na to, że Remco Evenepoel (Red Bull-BORA-hansgrohe) wystartuje w tegorocznej edycji Ronde van Vlaanderen i tak właśnie się stało! Belg znalazł się w oficjalnym składzie niemieckiej formacji na ten wyścig.
Historia pod tytułem „Start Remco Evenepoela na Ronde van Vlaanderen 2026” oficjalnie zakończona (oczywiście w kontekście pojawienia się na liście startowej, bo przed belgijskim zawodnikiem jeszcze udział w wyścigu). Przez jakiś czas zanosiło się na to, że Belga nie zobaczymy w tym prestiżowym klasyku, lecz ostatnie doniesienia mówiły o tym, iż Remco zmienił zdanie. Poznaliśmy już oficjalny skład Red Bull-BORA-hansgrohe na to wydarzenie i wiemy, że Belg ostatecznie wybiera się na Ronde van Vlaanderen.
Remco Evenepoel nie jest jedynym mocnym nazwiskiem w składzie niemieckiego zespołu, ponieważ utytułowany kolarz może liczyć na wsparcie takich zawodników, jak: Mick van Dijke, Jan Tratnik, Tim van Dijke, Gianni Vermeersch, Jarrad Drizners oraz Laurence Pithie. Teraz pozostaje nam czekać, jak Remco zaprezentuje się na wyścigu. Na jaki wynik może liczyć Belg? Przekonamy się już 5 kwietnia.










No nieźle, po tym jak wcześniej mówił, że woli trenować niż startować we Flandrii, myślałem, że to jakieś żarciki (choć zapomniałem, że jego „nowa” wiara pewnie mu tego zakazuje). Być może ktoś z zarządu mu wyperswadował, że jednak woli na odwrót.
Sponsor płaci sponsor wymaga, stąd „chęć” startu zapewne.