Fot.: Team Visma | Lease a Bike

Począwszy od 2005 roku najważniejszym cyklem w kolarstwie jest UCI Pro Tour, który po kilku latach przemianowano na UCI World Tour. Zaliczane do niego wyścigi przyciągają na start największe gwiazdy światowego peletonu, a walka zwykle bywa w nich bardzo zacięta. Inaczej było podczas tegorocznego Paryż-Nicea, gdzie zwycięski Jonas Vingegaard zanotował najwyższą w historii przewagę nad 2. Danielem Felipe Martínezem.

4 minuty i 22 sekundy pomiędzy Timem Wellensem a Fabio Felline podczas Tour de Pologne w 2016 roku – taki był dotychczasowy rekord UCI World Touru (wcześniej UCI Pro Touru) w temacie największej różnicy pomiędzy zwycięzcą a 2. zawodnikiem na mecie etapówki tej rangi (z wyłączeniem wielkich tourów). Na tamten rezultat złożyło się wiele rzeczy, w tym przede wszystkim szalona pogoda, która mocno wpłynęła na przebieg rywalizacji. Przez lata drugą największą różnicą było zresztą o ponad połowę mniejsze 2:05 w Tirreno-Adriatico 2014, które z czasem przebiły Critérium du Dauphiné 2023 (2:23) oraz Volta a Catalunya 2024, gdzie Tadej Pogačar jechał jak w swojej lidze i zyskał aż 3:41 nad 2. Mikelem Landą. Teraz jednak historyczne tabele mają nowy rekord, a ten należy do Jonasa Vingegaarda.

Duńczyk, który stając na starcie Paryż-Nicea polował na swój 1. w karierze triumf w tym wyścigu, skorzystał z bardzo specyficznego przebiegu wyścigu, fatalnej pogody i sporych podziałów w peletonie, które w połączeniu z jego ogromną mocą dały mu finalnie aż 4 minuty i 23 sekundy nad 2. Danielem Felipe Martínezem. To oznacza, że rekord z Tour de Pologne 2016 został pobity o sekundę. Czas pokaże, ile czasu przetrwa.

Poprzedni artykułPrimož Roglič planuje długi odpoczynek przed Vuelta a España 2026
Następny artykułTour de Taiwan 2026: Matthew Fox wygrywa etap i zostaje nowym liderem
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
10 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Faul
Faul

Cos się tu nie zgadza. W Tour de France Pogacar wygrywał z Vingegaardem (i odwrotnie) znacznie większą różnicą. Już nie wspomnę o prehistorycznych latach 60tych kiedy wygrywał Merckx

Mateusz Gruszeczka
Editor
Mateusz Gruszeczka
Reply to  Faul

Do tego zestawienia nie są wliczane wielkie toury.

Dynda
Dynda

Wrocil na dobre. Zolta koszulka w lipcu wraca do prawowitego wlasciciela.

Łukasz
Łukasz

@Faul, to taka kategoria w podkategorii… To coś podobnego jak zwycięstwo Polaka w Tour de Pologne. Może być w generalce 50 ale dostanie order uśmiechu, kaszankę i dwa litry benzyny że wygrał TdP jako najlepszy Polak.

dbs
dbs

@Łukasz, nie do końca. Wielkie tury trwają 3 tygodnie, a chociażby taki wyścig Paryż Nicea, czy Tour de Pologne tylko tydzień. Trochę (albo nawet nie trochę ;)) teoretyzując, można by przyjąć, że gdyby Vingegard powiększał cały czas przewagę w takim tempie, to po 3 tygodniach miałby 12 minut przewagi.

Marcin
Marcin

Gdyby nie pogoda i trochę szczęścia to miałby pewnie ze dwie minuty ale to właśnie szczęście sprzyja lepszym. Jechał z przodu to go cały ten młyn ominął. A z pozostałych każdy miał jakiegoś pecha i nie ma tu znaczenia to że rywalizował z pomocnikami swoich największych rywali a jedynym solidnym nazwiskiem na mecie był Kevin Vauquelin, który jechał bez wsparcia i miał sporo pecha. Lenny Martinez to nie jest lider, podobnie jak Daniel Felipe Martinez. To są opcje rezerwowe jakby się liderowi mogą podwinęła ewentualnie ten drugi do walki o top 10 na WT. Szkoda że nie ukończył Ayuso. Pewnie by się postawił 3 razy bardziej niż cała reszta razem wzięta.

Faul
Faul

Do @Autor.
Trzeba było jeszcze wydzielić kategorię „temperatura na trasie była niższa niż 15”
Albo policzyć wyrzucone na trasie bidony.

Alek
Alek

Ależ wy macie problemy, to czysta statystyka. Ciężko porównać wiele rzeczy 1 do 1. Ot ciekawostka i tyle.