fot. UCI / Ed Sykes / SWpix.com

Bardzo przykrą wiadomością podzieliła się z kibicami Team Visma | Lease a Bike. Ich kolarz Niklas Behrens będzie musiał przejść ablację serca, co wyłączy go z treningów na wiele miesięcy. Może to nawet oznaczać, że Niemca nie zobaczymy ani razu w peletonie w sezonie 2026.

Niklas Behrens, mistrz świata do lat 23 w wyścigu ze startu wspólnego z 2024 roku, tuż po zdobyciu swojego największego sukcesu w karierze przeszedł z Lidl – Trek Future Racing do Team Visma | Lease a Bike, z którym związał się 3-letnim kontraktem. W premierowym sezonie w barwach holenderskiej ekipy nie oglądaliśmy go jednak zbyt często w rolach głównych – młody kolarz skupił się na pomaganiu liderom, nabieraniu doświadczenia i jedynym startem, gdzie odnotował solidne rezultaty, było Okolo Slovenska, podczas którego 3-krotnie plasował się w czołowej „10” etapów. Wielu wierzyło, że kariera Niemca z czasem rozkręci się na dobre, ale póki co ta musi zostać całkowicie zatrzymana.

U Niklasa Behrensa wykryto bowiem problemy z sercem, które sprawiają, że ten pod koniec marca będzie musiał przejść zabieg ablacji, której celem jest wyeliminowanie zaburzeń rytmu serca. Na skutek tego zabiegu Niemiec nie będzie mógł się ścigać przez najbliższe miesiące – w najlepszym scenariuszu zobaczymy go ponownie w peletonie na sam koniec sezonu, w tym mniej optymistycznym przyjdzie nam poczekać aż do 2027 roku by 22-latek ponownie przypiął numer startowy do koszulki.

Jestem bardzo wdzięczny zespołowi i personelowi medycznemu za ich wsparcie w ostatnich tygodniach. To trudny okres, ale będę dbał o regenerację z takim samym zaangażowaniem, z jakim podchodziłem do każdego wyścigu. Chociaż trudno jest wypaść z rywalizacji na tak długo, zamierzam dawać z siebie wszystko podporządkowując się procesowi mozolnego powrotu do zdrowia, abym z czasem wrócił do peletonu jeszcze silniejszy. Nie mogę się doczekać powrotu do peletonu, ponownego założenia numeru startowego i pokazania drużynie, na co mnie stać

— powiedział Niklas Behrens.

Tym samym Team Visma | Lease a Bike będzie mogła liczyć na usługi jedynie 27 kolarzy w sezonie 2026 – wcześniej przecież ekipę opuścił Simon Yates, za którego nie sprowadzono żadnego zastępstwa. To cały czas sporo zawodników, aczkolwiek mniej, niż w wypadku konkurencji, która najczęściej w przypadku UCI World Teamów ma do dyspozycji 29-30 kolarzy.

Poprzedni artykułDanilith Nokere Koerse juniorów 2026: Simon Defrance z triumfem, Igor Juszczak ósmy
Następny artykułRodzynek – zapowiedź Trofeo Alfredo Binda 2026
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze