Po nieudanej sobocie, w niedzielę Matthew Brennan idealnie odnalazł się na trasie Kuurne-Bruksela-Kuurne i sięgnął po piękną wygraną. Za liną mety kolarz Team Visma | Lease a Bike mocno dziękował kolegom z ekipy, którzy doprowadzili go na finisz niemal jak w futerale.
Kraksa w sobotę – zwycięstwo w niedzielę. Ten weekend bez wątpienia był prawdziwym rollercoasterem emocji dla Matthew Brennana. Brytyjczyk z Team Visma | Lease a Bike stracił co prawda szansę na dobry wynik w Omloop Nieuwsblad, ale dzień później przetrwał wszystkie trudności na trasie Kuurne-Bruksela-Kuurne, a następnie genialnie wykończył pracę kolegów finiszując po zwycięstwo.
Cały dzień byłem zdenerwowany po wczorajszym poważnym wypadku. Chłopaki jednak dali z siebie wszystko, żeby mnie zbudować – szczególnie Pietro Mattio naprawdę musiał się starać. Od Kluisberga na dobre poczułem, że walczę w tym wyścigu. Chcieliśmy, żeby było trudno, przejęliśmy inicjatywę, bo to był dla nas klucz do sukcesu. Wszyscy byli fantastyczni. Każdy z naszej ekipy był na swoim miejscu aż do ostatnich 2 kilometrów, a Christophe Laporte wykonał fantastyczne rozprowadzenie. Ja miałem wręcz łatwą robotę, prowadząc przez zaledwie 100 ostatnich metrów. Nie mam słów by wystarczająco dobrze wszystkim podziękować
— opowiadał Matthew Brennan tuż po zakończeniu rywalizacji.
Dla 20-letniego Brytyjczyka z Team Visma | Lease a Bike to pierwsze zwycięstwo w jednym z północnych klasyków. Taki sukces mocno rozpalił jego apetyt, a młody, wytrzymały sprinter pozwolił sobie nawet na opowiedzenie o swoich marzeniach.
Jako junior wielokrotnie oglądałem zawodowców rywalizujących w tym wyścigu. Teraz sam go wygrałem, co jest wyjątkowe. To piękne, ale postaram się w przyszłości wygrać również Ronde van Vlaanderen, In Flanders Fields i inne kultowe wyścigi. To może trochę potrwać, ale już taki pierwszy północny triumf jest czymś fantastycznym
— powiedział Matthew Brennan.
Na ten moment najbliższym wyścigiem, w którym Brytyjczyk jest awizowany w składzie Team Visma | Lease a Bike, jest Mediolan-San Remo (21.03). Następnie 20-latka mamy zobaczyć także na starcie In Flanders Fields (29.03), Dwars door Vlaanderen (1.04), Ronde van Vlaanderen (5.04) czy Paryż-Roubaix (12.04). Czas pokaże czy do tego programu zostaną dołożone jeszcze inne wyścigi, a także czy młodemu kolarzowi uda się wziąć udział w każdej z tych imprez.





![Vuelta a España 2026: Pogačar przeprasza Van Aerta, Brennan z nadzieją na więcej [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Tadej-Pogacar-Vuelta-a-Espana-2026-218x150.jpg)



